Strona 4 z 5

Re: Dziennik pozytywnych aspektów - WYZWANIE

PostNapisane: 29 sie 2018, o 09:00
przez poziomka1
ja też chętnie dołączę :)

Re: Dziennik pozytywnych aspektów - WYZWANIE

PostNapisane: 29 sie 2018, o 10:48
przez Slonce
Odkąd piszę w moim dzienniku, zauważyłam, że wszystko jest takie lżejsze, wszystko lepiej się układa. Nawet mimo jakichś "niedogodności" - potrafię je przeżyć o wiele lżej niż wcześniej. Codziennie mam powody do wdzięczności, ludzie są dla mnie przyjaźni, jestem spokojniejsza, odważna w wychodzeniu ze strefy komfortu - wszystko płynie takim swobodnym nurtem. I co najważniejsze, łatwiej mi jest się skupić na tym, czego chcę :) Właśnie muszę sobie kupić nowe zeszyty <3

Re: Dziennik pozytywnych aspektów - WYZWANIE

PostNapisane: 1 wrz 2018, o 11:07
przez domi
Ja również dołączam się do wyzwania :kwiatek
Mój dziennik mieni się w tak zwaną mermaid skin/unicorn skin :D ciężko to uchwycić na zdjęciu, ale zmienia swój kolor w zależności od kąta padania światła.
Obrazek

Re: Dziennik pozytywnych aspektów - WYZWANIE

PostNapisane: 1 wrz 2018, o 14:59
przez Wenus21
Ale super :lovki :D

Też od kilku dni prowadzę dziennik pozytywnych aspektów :D Nie wiem jak u Was ale u mnie ciężko z systematyczności jeśli chodzi o jakie kolwiek techniki pisane bardzo szybko po prostu o nich zapominam :lol: Mam nadzieję ,że tym razem będzie inaczej i wytrwam w jego prowadzeniu jak najdłużej :D

Re: Dziennik pozytywnych aspektów - WYZWANIE

PostNapisane: 1 wrz 2018, o 17:06
przez Scarlett
Super notes :D

Fajne też są we Flying Tiger jakby ktoś jeszcze szukał :)

Re: Dziennik pozytywnych aspektów - WYZWANIE

PostNapisane: 5 wrz 2018, o 12:07
przez California
Ja również dołączyłam do wyzwania, co prawda z opóźnieniem, bo dopiero przedwczoraj, ale jednak! :D
Położyłam sobie zeszyt przy łóżku, jest większa szansa, że nie zapomnę napisać :lol:

Re: Dziennik pozytywnych aspektów - WYZWANIE

PostNapisane: 5 wrz 2018, o 21:16
przez Rose
Ja mam w szufladzie stolika nocnego, polecam ;)
U mnie też zwykle bywało słabo z systematycznością, ale wzięłam się za programowanie umysłu (dziś dziewiąta nocka!) to i do dziennika się zmotywowałam. Od 28 sierpnia ominęłam tylko dwa dni, ale celowo, bo były bardzo kiepskie i na nic nie miałam ochoty.

Postanowiłam podzielić się moimi dzisiejszymi pozytywnymi aspektami, w sumie nic takiego, ale moje życie jest nudne :roll: Jednak staram się cieszyć małymi rzeczami.

- kolejny dzień diety udany
- pogadałam z B. o kotach :)
- miałam pastę domową na kanapki i obiad, więc było zdrowo
- usłyszałam, że jestem: drobna :)
- W. był dla mnie miły (wciąż...)
- chciałam żeby W. miał 8 h i tak było :D
- mama kupiła książkę Jadłonomii!
- rano autobus się spóźnił, ale tak szybko jechał, że i tak zdążyłam na przesiadkę :D
- wpłata została zaksięgowana więc pewnie w piątek przyjdzie moja paczka
- wreszcie jest chłodniej!
- kiedy jadę do pracy i wracam po pracy jest ciemno :) (ja tak lubię, więc nie dziwcie się haha :lol: )

Re: Dziennik pozytywnych aspektów - WYZWANIE

PostNapisane: 6 wrz 2018, o 16:53
przez cabochard
Ja nawet jak dzień jest ogólnie kiepski, to staram się wyciągać pozytywy (zrozumiałam, że na tym między innymi polega ta technika). Zawsze się zbierze co najmniej kilka pozycji.

Re: Dziennik pozytywnych aspektów - WYZWANIE

PostNapisane: 6 wrz 2018, o 16:56
przez Scarlett
Dokładnie na tym :) Zawsze jest coś pozytywnego. Sęk to wyszukać to. A później idzie już z górki.

Re: Dziennik pozytywnych aspektów - WYZWANIE

PostNapisane: 13 wrz 2018, o 12:01
przez niweleta
Bardzo fajne wyzwanie. Dołączam z moim zeszytem :)

Nie wiem czy to nie będzie już off topic, ale tak mi się to nasunęło:

Z tym wyszukiwaniem pozytywów i że z każdym dniem coraz więcej się ich widzi to tak działa tworzenie nowych połączeń neuronów w mózgu.
Im dłużej się o czymś myśli tym trudniej to wywalić z głowy bo tworzą się nowe neurony i połączenia i rozrasta tkanka nerwowa w tym miejscu w mózgu. Czytałam o kilku takich eksperymentach medycznych.
W znajdywaniu pozytywnych aspektów pomaga jeszcze to, że gdy doświadcza się miłego zdarzenia/radości powinno się chwilkę o tym pomyśleć i skupić swoją uwagę na tym uczuciu minimum 30s, aby powstało nowe połączenie w mózgu. Podobno robiąc to regularnie można przeprogramować cały mózg i zmienić jego strukturę. Sam będzie wyłapywał pozytywy, dzięki tym nowym połączeniom.