Neville Goddard v2

techniki i metody pracy z prawem przyciągania

Neville Goddard v2

Postprzez mrO » 6 mar 2018, o 19:28

Chciałbym zaznaczyć, że jest to po prostu jedna z propozycji, jedno z podejść, którym możemy się kierować, aby osiągnać cel (problem z tym po co nam to, będzie problemem późniejszym). Jestem zdania że w tym wszystkim jest bardzo podobnie jak z językami obcymi, ktoś woli angielski, ktoś niemiecki, jeszcze ktoś inny francuski.

Z góry przepraszam za jakiekolwiek błędy ortograficzne, gramatyczne i wszystkie inne.
Prosiłbym o zadawanie jakichkolwiek pytań w temacie i ograniczać priv. Tak będzie lepiej dla wszystkich



Obrazek
Żebyście chociaż wiedzieli jak wyglądał.

Zanim w ogóle zaczniesz czytać wszystko to co tutaj naklepałem nie tylko z głowy, ale również i tłumacząc/odwołując się do jego tekstów/książek odnośnie tego wszystkiego czego uczył Neville musisz zrobić jedną rzecz. Neville traktował to jak sito, które filtrowało ludzi chcących zmian w swoim życiu,a tych co po prostu chcą odpowiedzi na ich chwilowe problemy. Chodzi o wizualizacje tak prostej rzecz jak wchodzenie po drabinie. Pisałem już o tym w poprzednim temacie, jednak nie był on tak dobrze wytłumaczony jakbym tego chciał. Tamten temat był, aby być i tyle. Chociaż możliwe i że temu będzie czegoś brakować
Sens wizualizacji wchodzenia gdzieś po drabinie jest głównym powodem, aby uwierzyć w to o czym piszę Neville. Każdy z nas na pewno zastanawiał się "po co drabina, jakieś piórka, kamyczki, skoro chcemu PIENIĘDZY, KOBIETY/MĘŻCZYZNY, DOMU" Temat poruszany byl setki razy, ale główną zasadą tutaj jest "czym bardziej czegoś chcemy tym bardziej tego nie dostaniemy", więc teraz pomyśl czy chcesz wchodzić na jakąś drabinę? No nie, bo kto by chciał. W sumie po co ? Teraz pomyśl o tym jak bardzo nie chcesz wchodzić na drabinę. Myśl o tym cały dzień: "NIE BĘDĘ WCHODZIŁ NA DRABINĘ", "NIE BĘDĘ WCHODZIŁ NA DRABINĘ","NIE BĘDĘ WCHODZIŁ NA DRABINĘ". Myśl tak ile chcesz, ale kiedy będziesz zasypiać wizualizuj sobie wchodzenie po drabinie. Wizualizuj jak jedną ręką łapiesz się drabiny, później drugą, później stawiasz pierwszą nogę itp itd. Poczuj z czego jest ta drabina, z jakiego materiały, drewniana czy metalowa ? Poczuj zimno metalu lub ciepło drewna. Poczuj ich teksture i dotyk. Czuj to jak wchodzisz po drabinie, jak podciągasz się rekami, a nogi wypychają ciebie do góry. Lewa, prawa, lewa, prawa i tak do góry. Do zaśniecia, nie przestawaj aż nie zaśniejsz.
Wizualizuj wspinaczkę każdego wieczoru, aż uświadomisz sobie że właśnie w tej chwili jesteś na drabinie.
Przypadek ? To powtórz jeszcze raz Przypadek ? Jeszcze raz.

Neville: "Na następną lekcję zapraszam wszystkich, którym udało się wejść na drabinę"

Nie jestem Neville'm i nie będę zabraniał czytać tego co jest dalej. I tak byś przeczytał/a :)

Więc jaki w ogóle jest sens wizualizowania drabiny ? Ano taki aby uświadomić ci to że według nauk Nevilla okres kiedy zasypiamy jest okresem cudów. Jeśli dobrze wykorzystasz ten okres to będziesz miał to co chcesz. Niezależnie od tego aby czy w to wierzysz czy nie, nie zaleznie od tego co o tym myślisz. Jeśli dobrze to zrobisz to będzie tak jak chcesz.
Tym bardziej zwróć uwage że jesteś w stanie ominąć swoje przekonania w podczas tego "czasu cudów". Możesz powtarzać że nie wejdziesz na drabinę cały dzień setki razy w ciągu godzinny, ale jeśli podczas zasypiania będziesz wizualizował tak jak mówi Pan Neville, to i tak na nia wejdzesz.

To może coś bardziej praktycznieszczego w życiu codziennym ?
PIENIĄDZE, DUŻO PIENIĘDZY.
Jakiś czas temu (dawno temu) natknałem się na sposób, aby wykorzystać "drabine" i to cały sens wszystkeigo związanego z tym, aby dostać pieniądze.
Zamiast wchodzić po drabinie wizualizujemy siebie liczącego pieniądze. Aby była to dobra wizualizacja tak samo jak w drabinie musimy czuć to co wizualizujemy i jak wizulalizujemy. Ja np brałem banknot 100zł i bawiłem się nim 5-10 minut: wyczuwałem teksturę, jaki jest w dotyku, wąchałem go, przysłuchiwałem się jaki wydaje dzwięk między palcami, a jaki kiedy się go przelicza. I wszystkiego tego używałem wizualizując siebie siedzącego przed biurkiem liczącego pieniądze.
Nie zależnie od tego w co wierzyłem w ciągu dnia to efekt taki sam jak przy drabinie.

W skrócie to chyba tyle. Chętnie przetłumaczył bym coś osobiście, ale jak pomyślę o tym, że mam coś tłumaczyć napisanego przez Nevill'a to robi mi się niedobrze. Neville pisał w latach 1939-1966 strasznie ciężkim i specyficznym angielskim. Pozwólcie że sobie daruje i zapożyczę teksty z https://nevillegoddardblog.wordpress.com

Neville Goddard – Cud wyobraźni (Miracle of Imagination)
Pozwólcie mi teraz określić technikę, którą chcę byście zastosowali. Świadomość jest jedyną rzeczywistością. Dlatego musicie uformować obiekt swego pożądania ze swojej świadomości. Ludzie mają tendencję lekceważenia znaczenia prostych rzeczy. Pomysł stworzenia stanu podobnego do snu, w celu ułatwienia założenia, jest tak prosty, że może być lekceważony, ale jest bardzo ważny.
Pismo Święte daje nam ten prosty wzór na zmianę przyszłości. Pierwszą rzeczą jaką musisz zrobić jest określenie swojego celu. Potem skonstruuj wydarzenie, co do którego wierzysz, że by się wydarzyło po tym jak twoje pragnienie by się spełniło. Umieść siebie w centrum tych działań, wiedząc że jesteś tym pre-dominującym.
Teraz unieruchom swoje fizyczne ciało i wywołaj stan podobny do snu. Psychicznie (mentalnie) czuj się w porządku wobec proponowanych wydarzeń przez wyobrażenie sobie, że to dzieje się tu i teraz. Musisz uczestniczyć w akcie wyobraźni, a nie tylko stać z boku i obserwować. Jest istotne byś czuł, że tam jesteś; że wyobrażone uczucie jest dla ciebie realne. Zawsze pamiętaj, że proponowane działanie implikuje spełnienie.
Przypuśćmy na przykład, że pożądasz awansu w swoim biurze. Wówczas przyjmowanie gratulacji byłoby wydarzeniem, które by następowało po awansie. Wybrawszy tą akcję jako tą, której chcesz doświadczyć w swojej wyobraźni, unieruchom swoje fizyczne ciało i wywołaj senność – ale taką, w której możesz kontrolować kierunek swoich myśli. W tym stanie możesz być czujny bez wysiłku. Potem zwizualizuj przyjaciela stojącego przed tobą.
Podaj swoją wyobrażoną rękę jemu. Poczuj to mocno i wyraźnie i kontynuuj wyobrażoną konwersację z nim, zharmonizowaną z poczuciem bycia awansowanym. Nigdy nie wizualizuj siebie w odległym punkcie w czasie czy przestrzeni. Uczyń swoją akcję dziejącą się tu i teraz! Różnica między czuciem siebie działającym tu i teraz, a wyobrażaniem sobie siebie w akcji, ale jak gdyby na ekranie filmowym, jest jak różnica między sukcesem, a porażką.
Na przykład, wyobraź sobie siebie wspinającego się po drabinie. Teraz zamknij oczu, wyobraź sobie drabinę tuż przed sobą i poczuj siebie wspinającego się. Doświadczenie nauczyło mnie by ograniczyć akt wyobraźni do pojedyńczej sceny i powtarzania jej w kółko aż rzeczywistość jest odczuwalna.
Jeśli scena jest zbyt długa i skomplikowana, twoja uwaga będzie zbaczać. Gospodarze powiązanych obrazów będą prezentować siebie twojej uwadze i będą prowadzić cię w przestrzeni setki kilometrów od celu oraz całe lata w oddaleniu w czasie. Jeśli, wspinaczka po jednym ciągu konkretnych schodów byłoby prawdopodobnym wydarzeniem, które nastąpiłoby po realizacji pragnienia, wówczas ogranicz swoją akcję do wspinania się po tym kawałku schodów. Jeśli wyobraźnia zbacza, przywróć ją z powrotem do tego zadania. Kontynuuj wspinanie się po tych schodach aż posiądą solidność i wyrazistość rzeczywistości. Idea musi być utrzymywana bez jakiegokolwiek rozsądnego wysiłku z twojej strony. Musisz, przy minimum wysiłku, przenikać umysł poczuciem spełnionego życzenia.
Senność ułatwia zmianę ponieważ faworyzuje uwagę bez wysiłku. Ale to nie może być wymuszone przejście do stanu snu, bo wtedy nie jesteś w stanie dłużej kontrolować swoich ruchów. Najbardziej skuteczny sposób ucieleśniania pragnienia to przyjęcie poczucie spełnionego życzenia i wtedy, w stanie relaksu i senności, powtórz krótką frazę w kółko jak kołysankę. Powiedz „dziękuję, dziękuję, dziękuję” jak gdybyś kierował to do siły wyższej, dziękując jej za spełnienie tobie twego pragnienia.
Nie musisz nic robić na zewnątrz by spełnić swoje życzenie. Wszystko, co potrzebujesz, to zastosowanie techniki modlitwy. Z zamkniętymi oczami i swoim unieruchomionym ciałem, wywołaj stan podobny do snu i wejdź w akcję jak gdybyś był aktorem na scenie. Doświadcz w swojej wyobraźni tego, czego byś doświadczył w ciele, gdybyś był teraz w posiadaniu swego celu. Uczyń to gdzieś tutaj, i potem, teraz. Zrób to i, większy ty, używając większej koncentracji (skupienia), przywołasz środki, które spełnią pragnienie, które założyłeś.
Jesteś zwolniony z wszelkiej odpowiedzialności za uczynienie swojego pragnienia rzeczywistością, ponieważ gdy sobie wyobrażasz i czujesz, to twoje z [wyższego] wymiaru wyższe ja określa (determinuje) środki. Nie myśl, że ktoś będzie skrzywdzony albo rozczarowany z powodu spełnienia twego marzenia.
Wyobraźnia ma sposoby, których nie znasz, więc się nie obawiaj o innych. Teraz, zamknij swoje oczy i pozwól sobie zatracić się w kontemplacji. Czuj, że jesteś tym, czym chcesz być, tak całkowicie, że już nie jesteś dłużej świadom faktu, że jesteś w tym pokoju. Zrób to, a doznasz szoku kiedy otworzysz oczy i odkryjesz, że nie jesteś tym, czym zaledwie chwilę temu czułeś, że jesteś, bądź o czym wiedziałeś, że to posiadałeś. A teraz zajmijmy się tym głębiej.
CZAS CISZY
Nie potrzebuję ci przypominać, że jesteś teraz tym, co założyłeś, że tym jesteś. Nie dyskutuj o tym z nikim, nawet ze sobą. Nie możesz mieć myśli typu „jak?” gdy wiesz, że już jesteś! Twój trójwymiarowy, ograniczony w rozumowaniu umysł, nie powinien być wprowadzony do tego dramatu. On nie wie tego, co właśnie poczułeś, że jest prawdą.
Niech nikt nie mówi ci, że nie powinieneś mieć swojego pragnienia. Co poczujesz, że masz, będziesz mieć. I obiecuję ci, że po tym jak zrealizowałeś swój cel, po zastanowieniu się, będziesz musiał przyznać, że twój świadomy, rozumowy umysł nie mógłby nigdy opracować tej ekspresji. Wiedząc, że jesteś i że masz to, coś sobie przywłaszczył (przypisał), nie dyskutuj z nikim. Nie oglądaj się za wsparciem, po prostu idź i rób swoje, robiąc to normalnie i naturalnie. Pozwól swoim pragnieniom wejść w twój świat.



Neville Goddard – Uwierz w to (Belive in it)

Obiektywna rzeczywistość tego świata jest wyłączną kreacją ludzkiej wyobraźni, w której wszystko istnieje. Dziś mam nadzieję pokazać wam jak subiektywnie emitować to co już istnieje w was i przemienić w obiektywny fakt. Wasze życie nie jest niczym więcej niż obrazem waszej aktywności w wyobraźni, albowiem wasza wyobraźnia przemienia się w to czym staje się wasze życie. […]

Teraz, wszystko istnieje w Bogu i on istnieje w was, i wy istniejecie w nim. Wasze wieczne ciało jest ludzkim wyobrażeniem i to jest sam Bóg. Wasza wyobraźnia jest rzeczywistym ciałem, w którym wszystko jest zawarte. Kiedy sobie wyobrażacie, to wywodzicie się z tego boskiego ciała, Jehowy. Historia Jezusa jest wspaniała tajemnicą, która nie może być rozwiązana dopóki nie odkryjecie z doświadczenia, że on jest waszym własnym cudownym wyobrażeniem ludzkim.

Powiedziano nam, że Bóg mówi do człowieka we śnie i przedstawia siebie w objawieniu. Teraz, objawienie jest snem na jawie, jak ten pokój, a sen ma miejsce kiedy nie jesteście w pełni przebudzeni. Kilka lat temu miałem objawienie: zabrano mnie do jednej z pierwszych rezydencji na Piątej Alei w Nowym Jorku na przełomie XIX i XX wieku. Kiedy wszedłem, zobaczyłem 3 pokolenia i usłyszałem najstarszego człowieka mówiącego do innych o sekrecie ich dziadka. To są jego słowa: „Dziadek zwykł mówić, stojąc na pustej działce: „Pamiętam kiedy ta działka była pusta”. Potem był namalował słowami obraz, co chciał tam zbudować. Widział to żywo w swojej wyobraźni i wkrótce to powstało. Przeszedł przez życie w ten sposób, obiektywnie realizując to, co najpierw subiektywnie twierdził.”

Pragnieniem może być wasza pusta działka, gdzie możesz stać, pamiętając przy tym, ze to co masz, było tylko pragnieniem. Jeśli teraz powiem: „Pamiętam, kiedy wykładałem w kobiecym klubie w Los Angeles”, sugeruję, że już nie jestem tam i jestem gdzie chce być. Pamiętając cię, że kiedyś byłeś biedny, zabrałem cię z ubóstwa i umieściłem w komfortowych warunkach. Pamiętam jak byłeś chory, przez zabranie cię z choroby i umieszczenie w zdrowiu. Pamiętając cię jak byłeś nieznany, sugeruje, że teraz jesteś znany. Przez zmianę pamięci obrazu was, mogę teraz pamiętać cię w sławie i bogactwie. To była tajemnica sukcesu dziadka. […]

Gdybyście powiedzieli: „Pamiętam jak nie mogłem sobie pozwolić na wynajęcie mieszkania za 400$ na miesiąc”, sugerujecie, że możecie sobie na to pozwolić teraz. Słowa: „Pamiętam jak z trudem żyłem za miesięczną pensję,” oznaczają, że te trudności zostały pokonane. Możecie wcielić się w każdy stan przez pamiętanie kiedy. Możecie pamiętać jak wasza przyjaciółka wyraziła pragnienie wyjścia za mąż. Przez pamiętanie jak była sama, przekonujecie siebie, że wasza przyjaciółka już nie jest dużej w tym stanie, ponieważ przenieśliście ją z jednego stanu do drugiego.

Kiedy mówię, że wszystkie rzeczy istnieją w ludzkiej wyobraźni, mam na myśli nieskończone stany, wszystko jest możliwe doświadczyć teraz, istnieje w was jako stan. Tylko wy możecie ten stan uczynić żywym. Musicie wejść w stan i animować go żeby stał się rzeczywistością w waszym świecie. […]

Załóżmy, że mam dwóch przyjaciół, którzy by współodczuwali ze mną (nie współczuli) jeśli usłyszeli by dobre wieści. Zbieram ich razem i słucham (w mojej wyobraźni) jak rozmawiają o mnie i co wydarzyło się w moim życiu. Będąc prawdziwymi przyjaciółmi, słyszę ich radosne słowa i widzę ich szczęście odbite na ich twarzach. Potem pozwalam sobie stać się widzianym przez nich i czuję jak ściskamy sobie dłonie i obejmujemy, jako że przyjmuję ich gratulacje za fakt. […] Jak chodzę, mocno wierzę w realność tego co stworzyłem i ten wyobrażony akt staje się faktem, mogę pytać siebie jak to się stało. Potem pamiętając mój wyobrażony akt mógłbym powiedzieć: „Ja to zrobiłem.” Jeśli to zrobiłem, czyż nie Bóg to zrobił? Tak, ponieważ Bóg i ja jesteśmy jednym „Ja jestem”. […]

Posłuchaj tych słów: „Przez wiarę rozumiemy, że świat został stworzony przez słowo Boga, tak że rzeczy, które są widziane były zrobione z rzeczy, które są nie objawione.” Tutaj widzimy, że słowo Boga jest aktem wyobraźni, które – połączone przez wiarę – stworzyło świat. I wiara jest niczym więcej niż subiektywnymi środkami obiektywnej nadziei. Teraz, kiedy dyskutujecie swoje pragnienia ze mną, nie możecie zobaczyć mojego aktu wyobraźni w stosunku do siebie. Jeśli powiesz mi, że potrzebujesz pracy i ja zaakceptuję tę myśl, kiedy myślę o tobie pamiętam twoją potrzebę. Ale jeśli zmienię twoje słowa, że usłyszałem, że powiedziałeś mi, że kochasz swoją pracę, mógłbym pamiętać, że kiedyś potrzebowałeś jej; bo teraz mój bank pamięci zawiera fakt, że masz pracę jaką lubisz. I kiedy spotkamy się ponownie, powiesz mi, że masz pracę, jesteś jedynym przynoszącym potwierdzenie mojego kreatywnego aktu wyobraźni.

Teraz, kiedy wyobraźnia pracuje w ten sposób, i udowadnia siebie w czasie testowania, jakie ma znaczenie, co świat myśli? Nic was nie kosztuje spróbowanie, i zobaczenie jaką zmianę w życiu stworzy. Spróbuj, udowodnisz sobie w wykonaniu.

To może być w konflikcie z tym co wierzysz, czym Bóg jest. Może wciąż chcesz by był kimś na zewnątrz, czyli że jest tam was dwóch, a nie jeden. To jest w porządku, jeśli tak chcesz, ale ja ci powiem: Bóg stał się tobą by nie było ciebie i Boga. On stał się tobą, żebyś ty mógł stać się nim. Jeśli Bóg stał się tobą, jego imię musi być w tobie, i tak jest; bo jeśli zapytam cię o cokolwiek, musisz być najpierw świadom pytania zanim odpowiesz, i twoją świadomością jest Bóg.

Możesz nie być świadom kim jesteś, gdzie jesteś, bądź czym jesteś; ale wiesz, że jesteś. Jesteś świadom co twoje zmysły i rozsądek dyktuje, możesz wierzyć, że jesteś ograniczony, niechciany, ignorowany, i źle traktowany a twój świat potwierdza twoje przekonanie w aktywności twojej wyobraźni. I jeśli nie wiesz, że twoja świadomość jest przyczyną złego traktowania, będziesz winić każdego poza sobą; powiem ci jeszcze, że jedyną przyczyną fenomenu życia jest akt wyobraźni. Nie ma innych przyczyn.

Jeśli wierzysz w horory świata, jakie są tobie przedstawiane w gazetach i telewizji, twoja wiara powoduje, że horrory wciąż trwają. Wierząc w wiadomości o brakach, kupisz czego nie potrzebujesz, ślepo akceptując presję podtrzymującą akt wyobraźni, która utrzymuję cię w strachu. Przez całe Pismo jest mówione, niech nie trwoży serce wasze, nie bójcie się, nie lękajcie. Jeśli obawa mogłaby być wyeliminowana, nie było by miejsca dla psychologów czy psychiatrów. […]

Mówię każdemu: cały ogromny świat jest teraz w twojej ludzkiej wyobraźni, i ty możesz zrealizować każde swoje pragnienie przez wiarę w nie.

Najpierw musisz wiedzieć, co chcesz, potem wykreuj obraz, który spełnia to. Czy twoi znajomi wiedzieliby i rozmawiali o tym? Wyobraź sobie, że są z tobą i rozmawiają o spełnionym pragnieniu. Mógłbyś być na przyjęciu, które jest wydane na twoją cześć. Albo może małe spotkanie przy herbacie. Wykreuje scenę oczami swoje wyobraźni i uwierz w jej realność! Ten niewidzialny stan stworzy obiektywny stan twego pragnienia, bo obiektywna rzeczywistość jest produktem tylko wyobraźni.

Ubrania, które teraz nosisz były wpierw wyobrażone. Krzesło na którym siedzisz, pokój, który cię otacza – tutaj nie ma rzeczy, która nie była najpierw wyobrażona, zatem widzisz, że wyobraźnia kreuje rzeczywistość. Jeśli w to nie wierzysz, jesteś zagubiony w świecie pełnym pomieszania. […]

Nie można zatrzymać siły, która pochodzi od tego, który wyobraża, ponieważ za maską, którą nosi, ty i on jesteście jednym. Zacznij od teraz być świadom co myślisz, bo jak myślisz, to wyobrażasz. Tylko wtedy możesz sterować kursem do swojego ostatecznego końca. Jeśli stracisz z oczu ten cel; możesz i będziesz niesiony przez innych. Ale jeśli będziesz utrzymywał swój umysł skoncentrowany w świadomości przebywającej w miejscu docelowym, nie może się nie powieść.

Koniec twojej podróży jest tam, gdzie twoja podróż się zaczyna. Kiedy mi mówisz co chcesz, nie próbuj mówić o środkach jakie są niezbędne do uzyskania tego; ponieważ ani ty ani ja ich nie znam. Tylko powiedz co chcesz, mogę usłyszeć ciebie mówiącego, że to masz. Gdy próbujesz mi powiedzieć jak twoje pragnienie zostanie spełnione, najpierw muszę wymazać tę myśl zanim ją zastąpię czym chcesz być. Człowiek nalega na rozmawianie o problemach. Wydaje się cieszyć opowiadając szczegółowo o nich i nie może uwierzyć, że wszystko co potrzebuje zrobić jest określić swoje pragnienie wyraźnie. Jeśli wierzysz, że wyobraźnia tworzy rzeczywistość, nigdy nie pozwolisz sobie na rozpamiętywanie swoich problemów […]

Po prostu zakładasz, że to masz, bo – chociaż twój zdrowy rozsądek i zewnętrzne zmysły zaprzeczają temu – jeśli wytrwasz w swoim założeniu, twoje pragnienie stanie się rzeczywistością. Nie ma ograniczeń co do twojej mocy wiary, i wszystkie rzeczy są możliwe dla tego, który wierzy. Wystarczy sobie wyobrazić jaka to jest ogromna siła. Nie musisz być miły, dobry czy mądry, bo wszystko jest możliwe dla ciebie kiedy wierzysz, że to co sobie wyobrażasz jest prawdziwe. To jest droga do sukcesu.

Wierzę, że każdy człowiek, który odniósł sukces w swoim przedsięwzięciu, żył jak gdyby był już spełniony. Żyjąc w takim stanie, może wymienić tych, którzy mu pomogli w osiągnięciu sukcesu, i może zaprzeczyć, że zawsze był świadom sukcesu, ale jego świadomość była zmuszona była udzielić pomocy jaką otrzymał. […]

Nie jesteś tym czym jesteś, ale co ufasz Bóg zrobi by cię zbawić. I ty, do stopnia którego ufasz Bogu, że cię zbawi, będziesz zbawiony. Ale on dał nam psychologiczne prawo złagodzić nieuniknione ciosy życia. Prawo jest proste: „Jak zasiejesz tak zbierzesz.” To jest prawo jakie rodzi podobne. Jak sobie wyobrażasz, takie stanie się twoje życie. Wiedzieć co się chce, zakłada uczucie które byś miał gdybyś to miał. Trwanie w tym uczuciu, w sposób który nie znasz i byś nie wymyślił, twoje pragnienie stanie się faktem. Dziadek zrobił fortunę stojąc na pustej działce i mówiąc do siebie: „Pamiętam kiedy to była pusta działka.” Potem był kreślił piękny obraz słowem strukturę, którą pożądał. To jest cudowna technika. Możesz pamiętać kiedy byłeś nieznany, bez grosza, chory albo w klęsce. Pamiętanie gdzie byłeś oznacza, że już nie jesteś tam i twoja moc jest w tym stwierdzeniu.

Użyj tego prawa i to zabierze cię od sukcesu do sukcesu, tak jak sukces sobie wyobrażasz. Jeśli chodzi o mnie , sukces jest spełnieniem obietnicy, i ty nie możesz tego zrobić przez prawo. Obietnica jest spełniona przez wiarę. […]



Do przetłumaczenia pozostały chyba 3 główne i najważniejsze teksty, a mianowicie "Uczucia są Sekretem", " Prawo i Przysięga" oraz "Potęga Świadomości. Chciałbym je przetłumaczyć, ale tak jak pisałem wyżej + czas.
To tyle jeśli chodzi o same nauki/. Co do "technik", a raczej tego jak wykorzystać to w praktyce to jeśli chodzi o rzeczy materialne w liczbie sztuk 1, to "na drabinę". O innych metodach korzystania z tego czego uczył później, tzn kiedyś. W niedalekiej Teraźniejszości.
Change your Personality to change your Reality. :brawo

Za ten post autor mrO otrzymał podziękowania - 3
dinka, feniks, SnowWhite
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 474
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 92 razy
Otrzymał podziękowań: 289 razy

Re: Neville Goddard v2

Postprzez feniks » 6 kwi 2018, o 08:33

Super, nie moge doczekać się dalszej części :brawo
Avatar użytkownika
feniks
 
Posty: 113
Dołączył(a): 20 cze 2016, o 17:01
Podziękował : 9 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy

Re: Neville Goddard v2

Postprzez mrO » 6 kwi 2018, o 10:08

feniks napisał(a):Super, nie moge doczekać się dalszej części :brawo



Nie zrozum mnie źle, ale obecnie nie widzę jakiekolwiek sensu tłumaczenia dalszych jego tekstów z 3 powodów:
1) Ciężkie to i długie.
2) Jeśli ktoś chociaż poddał próbie to o czym pisałem, to tak na prawdę nie potrzebuje niczego więcej, bo wszystko co chce mieć jest w stanie osiągnąć. Reszta tekstów po prostu utwierdza to czego dotyczy wstęp. Stara się budować naszą wiarę poprzez to czego doświadczyliśmy we własnych doświadczeniach bazując na tym co jest w Bibli.
3) Nie chcę pompować balonika i tworzyć jakiś tam "Bum na Nową Jedyną Wspaniałą Drogę". :lol:
Z PP jest jak z nauką jezyków, każdy ma swój ulubionym którego nauka będzie iść najlepiej :)
Change your Personality to change your Reality. :brawo
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 474
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 92 razy
Otrzymał podziękowań: 289 razy

Re: Neville Goddard v2

Postprzez Zorja » 6 kwi 2018, o 12:58

W sumie nic czego wcześniej ktoś by nie powiedział. Moment przed zasypianiem akcentuje też Silva i nie tylko on. Wyobrażenia, emocje, wiara, tu i teraz, poczucie spełnienia. Trudno o coś nowego:) A czy Bóg, czy Wszechświat, czy Żródło... każdy nazwie inaczej.
Wszyscy leżymy w rynsztoku, ale niektórzy z nas patrzą w gwiazdy
Avatar użytkownika
Zorja
 
Posty: 165
Dołączył(a): 29 lis 2017, o 13:00
Podziękował : 55 razy
Otrzymał podziękowań: 58 razy

Re: Neville Goddard v2

Postprzez feniks » 6 kwi 2018, o 18:22

Nie no, ok jak dalej nie ma nic wnoszącego, to nie ma sensu tłumaczyć, skorzystam z tego co jest- podoba mi sie ta drabina :) prosta i skuteczna
Avatar użytkownika
feniks
 
Posty: 113
Dołączył(a): 20 cze 2016, o 17:01
Podziękował : 9 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy


Powrót do Techniki PP

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości