Remote Seduction

techniki, terapie, metody prawa przyciągania

Remote Seduction

Postprzez Ignited » 29 kwi 2017, o 16:09

Remote Seduction - w wolnym tłumaczeniu zdalne uwodzenie

Co to jest?
Remote Seduction ma na celu uwiedzenie osoby z którą chcemy przeżyć chwile pełne miłosnych uniesień lub wejść z nią w związek. Cała technika opiera się na wizualizacji chociaż bardziej trafnym określeniem byłaby feelualizacja (feel-czuć).
Jest wiele wariacji tej techniki, postaram się przedstawić to w jak najbardziej przejrzysty i zrozumiały sposób bez przekombinowania i niepotrzebnego udziwniania.

Artykuł po angielsku w wersji PDF
http://www.diaryfrenchpua.com/freeseduc ... urMind.pdf

Jak wykonać RS?

1. Znajdź chwilę spokoju i zrelaksuj się.
2. Wyobraź sobie osobę którą jesteś zainteresowany/a. Generalnie wejdź w świat swojej wyobraźni, otoczenie nie ma znaczenia. Wyobrażaj sobie jak dotykasz osobę w taki sposób, że czujesz ten dotyk, ciepło ciała, gładkość skóry, miękkość włosów, tak jakbyś naprawdę to robił/a. Dotyk ma mieć podłoże erotyczne, zaczynamy pieścić w ten sposób i obserwujemy jak osoba reaguje na nasz dotyk, widać po niej podniecenie, przyjemność którą jej dajemy itd. Im bardziej realne jest wyobrażenie tym lepiej. ;) Od mniej lub bardziej niewinnych pieszczot możemy przejść do bardziej konkretnych rzeczy. Myślę, że wiecie co mam na myśli. :angel: Jeżeli chcecie żeby osoba poczuła do was coś więcej niż tylko pociąg seksualny dodajcie do tego uczucia a gdy skończycie wyobrażać sobie etap pieszczot dodajcie do tego jakieś scenki typowo związkowe, ciągle w bliskości. Oczywiście wszystko robimy z pierwszej osoby tak jakby to działo się naprawdę. Czyli wy czujecie to co robicie i jakie są tego efekty. Macie zaangażować w to wszystkie zmysły!!! To całe dotykanie i pieszczenie nazywa się Magic Touch jak coś.
3. Warto obserwować jak wobec nas zachowuje się nasz pacjent, można nawet notować. To wcale nie jest głupie!

Na dobrą sprawę to wszystko. Chyba niczego nie pominąłem.

Jak często i jak długo?
Zleca się robienie tego codziennie w dwóch sesjach po 30 minut. Tak naprawdę są różne szkoły. Moim zdaniem nie ma sensu zmuszanie się do tego gdy np. nie jesteśmy w nastroju albo nie możemy tak długo tego robić.
Osobiście staram się robić to codziennie, niekoniecznie po dwa razy i nie po 30 minut. Jak mam ochotę to zrobię to krócej albo dłużej, w łóżku albo w autobusie, raz dziennie albo dwa razy no i nie mam jednego celu. Podchodzę do tego na luzie, żeby nie powiedzieć na wyjebce, nie rozglądam się za efektami. Panowie mają łatwiej bo my przecież ciągle myślimy tylko o seksie. :lol: Myślę, że systematyczność działa na plus.

Kiedy będą efekty?
Nie wiem. Niektórzy mówią, że na drugi dzień lub w czasie rzeczywistym, inni robią to miesiącami albo i dłużej.
To jest kwestia indywidualna. Raczej nie spodziewałbym się, żeby ktoś zakochał się w nas z dnia na dzień. Na anglojęzycznych forach czytałem o eksperymentach gdzie ludzie się Magic Touchowali i gdy osoba A pytała się osoby B czy dotknęła ją w ramię to było potwierdzane. Ciekawe, prawda? ;)
Generalnie może dojść do tego, że nasz pacjent lekko zeświruje bo nagle zaczyna myśleć o osobie bez znaczącego powodu i może się przed tym wzbraniać dlatego zaleca się nie uderzanie od razu w ostry flirt bo osoba może się wystraszyć. Raczej bądźcie mili, wykazujcie "przyjacielskie" zainteresowanie. Ale to już od was zależy co zrobicie.

Pacjent unika nas, dziwnie się zachowuje.
Bo wkradliście się do jego głowy i być może staliście się obiektem jego fantazji erotycznych.
Sam bym się zdziwił gdybym nagle zaczął fantazjować i myśleć o Grażynie mimo, że wcześniej w ogóle bym się nią nie zainteresował. Nie przejmuj się, rób swoje, to może być dobry znak. Pacjent może raz być nam bardziej a raz mniej przychylny ale w końcu powinien się przełamać jeżeli ma jakieś wahania.

Kogo mogę RSować?
Każdego ale kuzynki bym sobie odpuścił. ;>

Czy mogę używać RS będąc w związku?
Czemu nie? Sam poznałem to niedawno także nie podzielę się efektami ale myślę, że to dobra opcja.

Jak mam wizualizować żeby było to ja najbardziej rzeczywiste?
Jak masz z tym mniejsze lub większe problemy możesz zacząć od małych rzeczy np. wyobrażasz sobie piłkę, bierzesz ją do ręki, wąchasz, liżesz (no może nie piłkę ale lizak byłby spoko) itd. Coś prostego, coś co znasz. Praktyka czyni mistrza. ;)

Reverse Seduction
Generalnie to jest to samo tylko wyobrażamy sobie jak ktoś nas uwodzi, a my zgrywamy niedostępnych. Osoba się do nas dobiera ale my to zbywamy i obserwujemy jak ta osoba ma na nas coraz większą ochotę i parcie ale my jesteśmy niewzruszeni i nie dopuszczamy jej do siebie. Według mnie jest to alternatywa dla Remote Seduction albo narzędzie do łamania oporów pacjenta.

Jeżeli ktoś zna temat i ma propozycję jak przedstawić to w lepszy sposób to bardzo proszę uwagi.

Za ten post autor Ignited otrzymał podziękowania - 5
Born1975, dafidoo, Rose, Scarlett, Slonce
Avatar użytkownika
Ignited
 
Posty: 133
Dołączył(a): 26 cze 2016, o 14:24
Podziękował : 50 razy
Otrzymał podziękowań: 32 razy

Re: Remote Seduction

Postprzez Scarlett » 29 kwi 2017, o 16:14

Dzięki! :sun
Super post i cieszę się, że znalazł się na naszym forum :)

Mam z RS doświadczenia :devil
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung

Za ten post autor Scarlett otrzymał podziękowanie od
Ignited
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2222
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 420 razy
Otrzymał podziękowań: 1315 razy

Re: Remote Seduction

Postprzez Ignited » 29 kwi 2017, o 16:18

Scarlett napisał(a):Dzięki! :sun
Super post i cieszę się, że znalazł się na naszym forum :)

Mam z RS doświadczenia :devil


Dzięki. Baw się dobrze. :hopsa

Wrzucam tu mój post z innego wątku.
Mam teraz trochę "materiału" na eksperymenty więc będę mógł się dzielić przemyśleniami. Przykład z minionego tygodnia.
Mam koleżankę, nazwijmy ją Małgorzata. Od czasu do czasu spotykam się z Małgorzatą w większym gronie, generalnie wiem, że jej się podobam ale bardzo rzadko widujemy się sam na sam, z braku czasu jednej lub drugiej strony i ograniczenia innej natury.
Do niedawna myślałem, że jest już po zabawie bo nie wykorzystałem kilku okazji i dziewczyna się znudziła, no bo ile można. Ja też na dobrą sprawę nie chciałem brnąć dalej w tą relację. Po okresie w którym Gosia sama mniej lub bardziej szukała kontaktu, czasem coś zaproponowała itd. Nastąpił okres gdzie miałem wrażenie, że zaczęła mnie zlewać. Zrobiłem kilka razy RS z nią w roli głównej i Gosia sobie o mnie przypomniała. Jak się spotkaliśmy (nie sami) to starała się być blisko, szukała kontaktu fizycznego itd. Myślę, że efekt jest dosyć oczywisty. :D Niestety nie było okazji do tego, żeby to pociągnąć dalej. Zobaczymy co dalej, jeszcze trochę poeksperymentuje i dam znać czy efekty się nasilają.
Avatar użytkownika
Ignited
 
Posty: 133
Dołączył(a): 26 cze 2016, o 14:24
Podziękował : 50 razy
Otrzymał podziękowań: 32 razy

Re: Remote Seduction

Postprzez Kinia » 29 kwi 2017, o 20:30

A propo RS...nie wiem czy dobrze przytoczę swój problem...obecnie jestem na etapie "tu i teraz" a mimo to chciałabym zastosować RS z pewnym panem...nie jesteśmy już razem ale zabawić się można i nie ukrywam chce sprawdzić w jego wykonaniu :D teraz powaga...jeśli ja stosuję z byłym taka technike to nie zakłóca to życie tu i teraz z moim wymarzonym? Nie blokuje przez to pojawienie się nowego partnera???
Avatar użytkownika
Kinia
 
Posty: 284
Dołączył(a): 10 cze 2014, o 20:23
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Re: Remote Seduction

Postprzez Ignited » 29 kwi 2017, o 20:52

Kinia napisał(a):A propo RS...nie wiem czy dobrze przytoczę swój problem...obecnie jestem na etapie "tu i teraz" a mimo to chciałabym zastosować RS z pewnym panem...nie jesteśmy już razem ale zabawić się można i nie ukrywam chce sprawdzić w jego wykonaniu :D teraz powaga...jeśli ja stosuję z byłym taka technike to nie zakłóca to życie tu i teraz z moim wymarzonym? Nie blokuje przez to pojawienie się nowego partnera???


Ja tam nie wiem, nie znam się ale się wypowiem.
Samemu mnie korci żeby zrobić RS na mojej ex ale zniechęca mnie to, że nawet nie mamy jak się zobaczyć i w sumie to średnio bym chciał żeby do tego doszło.
Zaproponuję Ci coś lepszego. Zrób RS na osobie która jest Ci obojętna a którą widujesz w miarę często. Będziesz mogła zauważyć zmiany w zachowaniu i nie będziesz w to mieszać "demonów" przeszłości. ;)
Avatar użytkownika
Ignited
 
Posty: 133
Dołączył(a): 26 cze 2016, o 14:24
Podziękował : 50 razy
Otrzymał podziękowań: 32 razy

Re: Remote Seduction

Postprzez Scarlett » 29 kwi 2017, o 21:07

Z posta "Mity na temat PP"

Scarlett napisał(a):Jeśli jesteś otwarta na miłość, nie powinnaś wizualizować swojego byłego bo inaczej zamkniesz się na lepsze możliwości.
Jest to bzdura, którą przeczytałam na forum i to napędziło mnie do tego by stworzyć ten post. Otóż jeśli chcemy przyciągnąć nową miłość, jesteśmy na nią otwarci, ale wciąż kochamy tego byłego, nie oznacza, że mamy szarpać się ze sobą, udawać, że tych myśli nie ma. Nie da się oszukać naszego Wyższego Ja. Kiedy nic nie czujemy do byłego, możemy sobie wizualizować jak chcemy i kogo chcemy, bo nie darzymy nikogo silnymi uczuciami i z łatwością możemy je wytworzyć na nowo. Jeśli jednak jest ktoś, kto takie silne uczucia w nas wzbudza, jak najbardziej można, będąc jednocześnie otwartym na miłość, wizualizować właśnie tę konkretną osobę. Wcale nie oznacza to, że zamknęliśmy się i przyciągamy tę konkretną. Bycia otwartym to „to lub coś lepszego”. Zawsze. Kiedy kochamy byłego, uczucia, które wlewamy w wizualizację bądź inną technikę są bardzo silne i autentyczne. Autentyczna miłość, ekstaza, ciarki, dreszcze, radość, szczęście. O wiele mocniejsze niż do kogoś kogo nie znamy. A przecież o uczucia i emocje tutaj chodzi. Jeśli w tej wizualizacji pozbędziemy się poczucia braku, smutku i innych negatywnych emocji (zresztą nie tylko z wizualizacji, ale też z całego życia – bo przyciągamy cały czas, nie tylko podczas techniki), wówczas naprawdę wzbudzamy w ruch wszystko to, co przyniesie nam materializację. Zbiegi okoliczności, ciekawe propozycje, ludzi itp. W tym momencie warto jest podążać za inspiracją.
Nie walcz ze sobą, nie szarp się jak płotka w sieci. Rób to co czujesz – zawsze.
Przykłady z mojego życia. Rok temu wizualizowałam osobę na której mi zależało, bo darzyłam ją dużymi uczuciami. Nie chciało mi się z tym walczyć i wyobrażać sobie jakieś manekiny czy ludzi bez głowy. I dopiero kiedy w 100% oddałam się tej wizualizacji i przestałam się spinać…. poznałam faceta z listy. Nowego faceta, przy którym emocje, które wkładałam w poprzednią wizualizację, stały się rzeczywistością. Oczywiście osoba, którą wizualizowałam zanim go poznałam, przestała już pojawiać się w mojej głowie.
Kolejny przykład. Jest taki gitarzysta pewnego zespołu, który mega mi się podoba od lat bo jest w moim typie. I wizualizowałam sobie jego wygląd, nie jego jako konkretną osobę o tym imieniu i nazwisku. Jarał mnie tak bardzo, że emocje w wizualizacji były autentyczne. I nasza Cecilia świadkiem, że poznałam aktora, który wyglądał jak ten gitarzysta :lol: Bo widziała zdjęcia. Co prawda nasza relacja się nie rozwinęła, bo ja od początku bałam się związku z aktorem, ale to pokazuje jaki z Wszechświata śmieszek ;>
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2222
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 420 razy
Otrzymał podziękowań: 1315 razy

Re: Remote Seduction

Postprzez Kinia » 3 maja 2017, o 20:00

Zaczynam się zastanawiać czy dobrze robię RS bo zamiast widzieć w drugiej osobie jakieś zwiastuny to sama od rana myślę o tej osobie i chce się na nią rzucić :hopsa
Avatar użytkownika
Kinia
 
Posty: 284
Dołączył(a): 10 cze 2014, o 20:23
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Re: Remote Seduction

Postprzez Scarlett » 3 maja 2017, o 20:02

Wykorzystaj to do RS - będzie miało mega power :D
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2222
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 420 razy
Otrzymał podziękowań: 1315 razy

Re: Remote Seduction

Postprzez Kinia » 3 maja 2017, o 20:06

Scarlett napisał(a):Wykorzystaj to do RS - będzie miało mega power :D

Skorzystam :D biedak jakby wiedział co z nim wyczyniam to nie dziwię się , że mnie unika :hopsa
Avatar użytkownika
Kinia
 
Posty: 284
Dołączył(a): 10 cze 2014, o 20:23
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Re: Remote Seduction

Postprzez Scarlett » 3 maja 2017, o 20:07

Podniecenie to jedno z najsilniejszych uczuć :lol:
Ciocia Scarlett wie co prawi :lol:
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2222
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 420 razy
Otrzymał podziękowań: 1315 razy

Następna strona

Powrót do Techniki PP

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości