Pytania Kwantowe

techniki i metody pracy z prawem przyciągania

Re: Pytania Kwantowe

Postprzez Scarlett » 17 kwi 2019, o 17:26

Możesz tak myśleć i możesz nie mieć oporów (o czym też napisałam wyżej), ale to o czym piszesz (tzw. "znaki, zwiastuny") to synchroniczność - udowodniona naukowo. Hicksowie są fajni, ale to wciąż wierzchołek góry lodowej, tutaj już poszliśmy nieco wyżej i dlatego piszę tak o tej synchroniczności. Żeby to wyjaśnić jak to działa i skąd się bierze.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 3218
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 492 razy
Otrzymał podziękowań: 1930 razy

Re: Pytania Kwantowe

Postprzez Maisa » 17 kwi 2019, o 17:54

Ok, rozumiem. Dzięki. Poszerzę swoją wiedzę i o ten temat, w takim razie. Dziękuję za cierpliwość. :D
Ogólnie, to świetną robotę robisz tu, na forum. Chciałam tak od siebie dodać. :sun
Koniec offtopu.
Działanie ma być sposobem na czerpanie radości z tego, co stworzyliście myślą.
Abraham
Avatar użytkownika
Maisa
 
Posty: 29
Dołączył(a): 8 lip 2018, o 17:12
Podziękował : 71 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy

Re: Pytania Kwantowe

Postprzez magicmind » 17 kwi 2019, o 18:22

Maisa powiem ci z mojego doświadczenia bo podwójne liczby widzę non stop, codziennie po kilkanaście razy co najmniej.

Pierwszy raz to zjawisko u mnie pojawiło się 12 lat temu kiedy zupełnie nie znałem PP i wtedy wyśmiałbym każdego kto wierzy w takie brednie.
Mimo tego było dla mnie to cholernie dziwne i niecodzienne i skłoniło do rozmyślania nad tym.Dlatego uważam to ze to było pierwsze przebudzenie i ja tak to postrzegam.
Gdy poznałem już PP zjawisko się nasiliło i zacząłem widzieć te godziny w coraz większych ilościach w coraz dziwniejszych sytuacjach.
Mi to bardzo fajnie przypomina o PP i mojej mocy i za każdym razem gdy teraz widzę te godziny uśmiecham się.
Uważam ,że jest to świetna sprawa aby zacząć praktykować świadome PP.
Zacznij się tym bawić i zamiast tego podstaw coś innego i przekonaj się jak intensywnie zaleję cię to w twojej rzeczywistości.

Ja pewnego dnia wpadłem na pomysł ,że wymyślę sobie coś głupiego aby poprawić sobie humor i sprawdzić na luzie jak działa PP.
Zacząłem w głowie powtarzać sobie słowo "kaczuszka" bo wydawało mi się śmieszne.
Bardzo szybko zauważyłem ze zaczynam podobnie jak te godziny dostrzegać w swojej rzeczywistości kaczuszki szczególnie takie zabawki do kąpieli.

Zacząłem się tym bawić z Wszechświatem.
Ciekawe i śmiesznie było by zobaczyć dużą kaczuszkę, ciekawe jak by wyglądała duża.
i co na to Wszechświat ? siedzę sobie na statku a obok mnie płynie Wisła ogromna kaczuszka
Obrazek

bawie się tym dalej:
Ciekawe i śmiesznie było by zobaczyć tysiące kaczuszek
I pewnego dnia trafiam na artykuł i zdjęcie o tym jak w 1992 na oceanie spokojny 24000 gumowych kaczuszek rozpłyneło sie po calym świecie
https://img.joemonster.org/images/vad/i ... f417cf.jpg

Innym razem chciałem zobaczyć mnóstwo kaczuszek na własne oczy i będą w Niemczech przechodziłem koło jakiegoś sklepu przed którym wystawiona była ogromna skrzynia która mnie nie wiedzieć czemu zainteresowała.Okazało się ze było w niej mnóstwo kaczuszek.

i podobnych akcji z kaczuszkami miałem mnóstwo.

Dlatego polecam zacząć się tym bawić bo praktykowanie tego pomaga w świadomej kreacji, uzmysławia jak łatwe może być przyciąganie i jaką mamy moc :) Poza tym jest to całkiem śmieszna zabawa :lol:
You're braver than you believe, and stronger than you seem, and smarter than you think.
Avatar użytkownika
magicmind
 
Posty: 755
Dołączył(a): 14 cze 2014, o 12:55
Podziękował : 116 razy
Otrzymał podziękowań: 415 razy

Re: Pytania Kwantowe

Postprzez mrO » 17 kwi 2019, o 18:43

magicmind napisał(a):DREAM-> TRUST/FEEL GOOD-> RECEIVE


Moim zdaniem nie za bardzo tak jest i jest to główny powód który trzyma większość ludzi w miejscu. Hicksowie są "niezłym" źródłem dla początkujących (sam jakoś nie za bardzo byłem do nich przekonany od samego początku), ale nie za bardzo widzę ludzi którzy chcą podążać dalej polegając na ich przekazie.
Change your Personality to change your Reality. :brawo
mrO a nie mr0. O=One
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 603
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 127 razy
Otrzymał podziękowań: 399 razy

Re: Pytania Kwantowe

Postprzez Maisa » 17 kwi 2019, o 18:51

magicmind, mój przykład z godziną, to tylko przykład. Chciałam w ten sposób przekazać o co mi chodzi w temacie "znaków". Ogólnie, wszystko co pisałam było czysto hipotetyczne. :)
Ja też się bawię w taki sposób jak Ty. Ogólnie, PP znam od 11 lat, choć oczywiście, wciąż się uczę. Ale rozumiem o co Ci chodzi i to naprawdę fajna zabawa, szczególnie dobra na początkach drogi z PP, gdy nie do końca wierzysz w swoje możliwości. :)
Fajna historia z tymi kaczuszkami. :D
Działanie ma być sposobem na czerpanie radości z tego, co stworzyliście myślą.
Abraham
Avatar użytkownika
Maisa
 
Posty: 29
Dołączył(a): 8 lip 2018, o 17:12
Podziękował : 71 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy

Re: Pytania Kwantowe

Postprzez magicmind » 17 kwi 2019, o 19:01

mrO napisał(a):
magicmind napisał(a):DREAM-> TRUST/FEEL GOOD-> RECEIVE


Moim zdaniem nie za bardzo tak jest i jest to główny powód który trzyma większość ludzi w miejscu. Hicksowie są "niezłym" źródłem dla początkujących (sam jakoś nie za bardzo byłem do nich przekonany od samego początku), ale nie za bardzo widzę ludzi którzy chcą podążać dalej polegając na ich przekazie.


Bo to uproszczony schemat. nie chodzi tylko o to aby dobrze się czuć ale dobrze się czuć w danym temacie a to znaczy nie mieć ,żadnych oporów/blokad.
Jeżeli ogólnie dobrze się czujesz ale coś blokujesz to tego nie zmanifestujesz.
I myślę ze Hicksowie dokładnie to wyjaśnili, być może nie w książkach bo ja ich książek nie czytałem a opieram się tylko na ich anglojęzycznych przemowach gdzie fajnie wszystko jest omawiane na konkretnych przykładach.
Dla mnie właśnie miedzy innymi Hicksowie w końcu pozwolili zrozumieć lepiej PP ale jak podkreślam nie z książek bo się z nimi nie zapoznałem.

magicmind, mój przykład z godziną, to tylko przykład. Chciałam w ten sposób przekazać o co mi chodzi w temacie "znaków". Ogólnie, wszystko co pisałam było czysto hipotetyczne. :)
Ja też się bawię w taki sposób jak Ty. Ogólnie, PP znam od 11 lat, choć oczywiście, wciąż się uczę. Ale rozumiem o co Ci chodzi i to naprawdę fajna zabawa, szczególnie dobra na początkach drogi z PP, gdy nie do końca wierzysz w swoje możliwości. :)
Fajna historia z tymi kaczuszkami. :D


Kaczuszki mi świetnie się przyciągało bo nie miałem żadnych oporów w tym temacie.
Dosłownie były to czasem natychmiastowe przyciągnięcia.
Dlatego jest to świetne ćwiczenie bo tak przyciąga się wszystko. Po prostu trzeba nauczyć się usuwać opór tam gdzie on jest, zmieniać przekonania, wierzenia.

A opisałem to bo jak sama widzisz kaczuszki nie były żadnym znakiem a dokładnie odbywało się to jak z godzinami.
Najpierw było to niesprecyzowane skupienie, później wyklarowałem jak ma być konkretnie i tak było.
Godziny przyciągasz bo zwracasz na to uwagę.
You're braver than you believe, and stronger than you seem, and smarter than you think.
Avatar użytkownika
magicmind
 
Posty: 755
Dołączył(a): 14 cze 2014, o 12:55
Podziękował : 116 razy
Otrzymał podziękowań: 415 razy

Re: Pytania Kwantowe

Postprzez Slonce » 17 kwi 2019, o 20:05

Maisa napisał(a):Tak, pamiętam przykład Radka i rozumiem Twoje słowa. Ja również uważam, że jeśli o czymś intensywnie myślisz to zaczną przejawiać się w Twojej rzeczywistości różne zdarzenia, które są podobne wibracyjnie, a wtedy wielu z nas uznaje je za znak. Twoja lekcja na ten temat jest bardzo pomocna i wiele wyjaśnia. Tak samo, wiem, że wiara w coś nie odmieni tych Praw, które są i będą, jak to, które podałaś ze słońcem. Sama właśnie wcześniej napisałam, że to jasne, że istnieją Prawa Wszechświata, które są i będą takie same, niezależnie od tego w co wierzysz. Z tym, że nie chodzi mi zmienianie Praw, tylko bardziej o komunikację ze Wszechświatem. Jeśli ktoś wierzy w znaki, nie oznacza to zaraz, że taka osoba jest pełna oporów. Wracając do mojego przykładu z tą godziną, mogę mieć dwa podejścia: w jednym, jestem tak spragniona "znaków", że ustalam sobie taki sygnał i wciąż liczę i doszukuję się wszędzie tej cyfry. Wciąż sprawdzam telefon, o wiadomej porze i gdy tylko trafiam, jestem szczęśliwa, że dostałam znak. To jasne, że jestem wtedy pełna oporu i nadmiernego potencjału. Ale mogę też mieć inne podejście. Ustalić sobie taki sygnał i zapomnieć. Żyć sobie swoim życiem, cieszyć się teraźniejszością, mieć luźne podejście, a gdy tylko trafię na tę godzinę, mogę uśmiechnąć się do siebie, poczuć wdzięczność, poczuć, że jestem na dobrej drodze i po prostu żyć dalej. Tak samo, jeśli potraktuję różne wydarzenia w moim życiu podobnie. Jeśli sobie żyję na luzie, mam pragnienie, o którym myślę, to jasne, że zacznie się przejawiać w mojej rzeczywistości wiele takich "znaków", ale jeśli podejdę do nich na zasadzie przypomnienia, na zasadzie, że Wszechświat chce mi powiedzieć, że dobrze myślę, dobrze robię, ja podziękuję, uśmiechnę się i pójdę żyć dalej swoim życiem, to nie jest to chyba nieprawidłowe podejście?
Już pamiętam, że na pewno czytałam o tym w którejś z książek Hicksów, a ich przesłanie brzmiało mniej więcej tak:"skup się na swoim pragnieniu, a nie na jego braku. Ciesz się z tego, co masz tu i teraz i wypatruj znaków, że twoje pragnienie jest w drodze".

EDIT. Może jednak przeniesiemy tę rozmowę w bardziej odpowiednie miejsce?


Jak wiemy wszystko jest ze sobą skorelowane dlatego zjawisko synchroniczności nie jest niczym mistycznym. Wiemy też, że są to po prostu zdarzenia, które są ze sobą w jakiś sposób powiązane. To nie jest tak, że Wszechświat daje nam znaki. Owszem, świat jest odpowiedzią na nasze samopoczucie, wibracje, ale nie na zasadzie, że dostajemy zwiastun danej materializacji. Myślę, że to wypatrywanie związane jest z naszym silnym pragnieniem, żeby zmaterializowało się to, co chcemy.
Czyli znowu wkrada nam się chciejstwo. Nie żyjemy w chwili obecnej tylko usilnie staramy się sprawdzić, czy już coś się dzieje na horyzoncie. Znowu sobie utrudniamy. To często może prowadzić do pułapki, bo wypatrując efektów, znaków tworzymy oczekiwanie, pewną zależność i to może tworzyć opór. Badania pokazują, że w czasie odczuwania silnych emocji nasz mózg ma podwyższony poziom dopaminy - wtedy nasze myśli mogą mieć większy ładunek emocjonalny, a co za tym idzie może nastąpić szybsza materializacja. Mogą one wystąpić niespodziewanie na naszą potrzebę lub obawę. Wtedy właśnie ma miejsce synchronizacja - pojawiają się elementy tego na czym się skupiamy. Zjawiska synchronizacji mogą też przypominać przebłysk naszej intuicji. Jeśli mamy dobry kontakt z własną podświadomością mogą być dla nas również odpowiedzią oraz pokazać schematy wedle, których kreujemy własne życie. Proces synchronizacji w fajny sposób ukazuje nam działanie praw Wszechświata, to jak naszą przestrzeń wypełnia superświadomość, wedle, której wszyscy jesteśmy ze sobą połączeni i dzięki temu mogą zaistnieć nasze kreacje. Dlatego zamiast skupiać się na wypatrywaniu znaków bądźmy po prostu otwarci na najlepsze dla nas możliwości. Człowiek, który jest spokojny wewnątrz siebie nie szuka, nie żyje przyszłością. Nie potrzebuje oznaków, że pragnienie jest w realizacji :)

Za ten post autor Slonce otrzymał podziękowanie od
Scarlett
Avatar użytkownika
Slonce
 
Posty: 508
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 17:13
Podziękował : 173 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy

Re: Pytania Kwantowe

Postprzez mrO » 17 kwi 2019, o 22:38

magicmind napisał(a):Bo to uproszczony schemat. nie chodzi tylko o to aby dobrze się czuć ale dobrze się czuć w danym temacie a to znaczy nie mieć ,żadnych oporów/blokad.
Jeżeli ogólnie dobrze się czujesz ale coś blokujesz to tego nie zmanifestujesz.
I myślę ze Hicksowie dokładnie to wyjaśnili, być może nie w książkach bo ja ich książek nie czytałem a opieram się tylko na ich anglojęzycznych przemowach gdzie fajnie wszystko jest omawiane na konkretnych przykładach.
Dla mnie właśnie miedzy innymi Hicksowie w końcu pozwolili zrozumieć lepiej PP ale jak podkreślam nie z książek bo się z nimi nie zapoznałem.


Uproszczony schemat ? Uproszczony schemat chyba idealnego przepisu jak wracać do "sekretu" co jakiś czas z myślą "co przeoczyłem" ? Czy może uproszczony schemat brania udziału w "wykładach hicksów" i łudzenia się że następny będzie tym który da nam odpowiedź ?
Hicksowie tak na prawdę niczego dobrze nie wyjaśnili, tym bardziej w swoich anglojęzycznych przemowach. Kiedyś z ciekawości słuchałem, słuchałem i słuchałem. Ładna, prosta przyjemna gadka i poza tym nic dokładnie nie wyjaśnili. Hicksowie nie są od tego aby pozwolić komuś "lepiej zrozumieć", oni są od "wstępu". Taka prosta, łatwa, darmowa próbka tego co możemy dostać jeśli tylko poszukamy dalej.
Change your Personality to change your Reality. :brawo
mrO a nie mr0. O=One
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 603
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 127 razy
Otrzymał podziękowań: 399 razy

Re: Pytania Kwantowe

Postprzez magicmind » 17 kwi 2019, o 23:54

mrO napisał(a):
magicmind napisał(a):Bo to uproszczony schemat. nie chodzi tylko o to aby dobrze się czuć ale dobrze się czuć w danym temacie a to znaczy nie mieć ,żadnych oporów/blokad.
Jeżeli ogólnie dobrze się czujesz ale coś blokujesz to tego nie zmanifestujesz.
I myślę ze Hicksowie dokładnie to wyjaśnili, być może nie w książkach bo ja ich książek nie czytałem a opieram się tylko na ich anglojęzycznych przemowach gdzie fajnie wszystko jest omawiane na konkretnych przykładach.
Dla mnie właśnie miedzy innymi Hicksowie w końcu pozwolili zrozumieć lepiej PP ale jak podkreślam nie z książek bo się z nimi nie zapoznałem.


Uproszczony schemat ? Uproszczony schemat chyba idealnego przepisu jak wracać do "sekretu" co jakiś czas z myślą "co przeoczyłem" ? Czy może uproszczony schemat brania udziału w "wykładach hicksów" i łudzenia się że następny będzie tym który da nam odpowiedź ?
Hicksowie tak na prawdę niczego dobrze nie wyjaśnili, tym bardziej w swoich anglojęzycznych przemowach. Kiedyś z ciekawości słuchałem, słuchałem i słuchałem. Ładna, prosta przyjemna gadka i poza tym nic dokładnie nie wyjaśnili. Hicksowie nie są od tego aby pozwolić komuś "lepiej zrozumieć", oni są od "wstępu". Taka prosta, łatwa, darmowa próbka tego co możemy dostać jeśli tylko poszukamy dalej.


Myślę ,że to wszystko zależy od tego jak jesteś dostrojony. Jak jesteś zblokowany to nic do Ciebie nie dotrze a jak jesteś otwarty to zrozumienie samo przychodzi nieważne jakimi drogami.
You're braver than you believe, and stronger than you seem, and smarter than you think.
Avatar użytkownika
magicmind
 
Posty: 755
Dołączył(a): 14 cze 2014, o 12:55
Podziękował : 116 razy
Otrzymał podziękowań: 415 razy

Re: Pytania Kwantowe

Postprzez mrO » 18 kwi 2019, o 00:09

magicmind, przede wszystkim życzę Ci abyś jednak otworzył się na coś więcej niż tylko Hicksowie i nadrobił zaległości z okresu kiedy przeżywałeś kryzys. Bo po pierwsze na tym polega rozwój. A po drugie, mam nadzieję, pozwoli Ci to uniknąć kolejnych rozczarowań i kryzysów, które często przeżywałeś (nawet niedawno jak sam wspomniałeś). Hicksowie to tylko jeden z elementów "układanki". To forum to coś więcej niż tylko oklepane frazy z popularnych książek, ale zebranie tych wszystkich elementów do kupy. Warto się nimi zapoznać, bo PP to nie tylko "myśl pozytywnie i wizualizuj" oraz Hicksowie (Wspomniałeś o znajomości angielskiego, wiec polecam Setha, Nevilla Goddarda itp).

A teraz pora zakończyć ten offtop. Myślę, że jeśli chodzi o pytania kwantowe to ta dyskusja poszła w nieco innym kierunku.
Change your Personality to change your Reality. :brawo
mrO a nie mr0. O=One
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 603
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 127 razy
Otrzymał podziękowań: 399 razy

Poprzednia strona

Powrót do Techniki PP

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości