Matryca energetyczna, DWUPUNKT

techniki, terapie, metody prawa przyciągania

Re: Matryca energetyczna, DWUPUNKT

Postprzez Scarlett » 21 lip 2017, o 13:01

A nie mówiłam? :D
Pisałam często o tym jak działa Pole, że należy tutaj porzucić chciejstwo. Pisałaś, że wiesz o tym, że to cudne narzędzie itp. Tak było do czasu, kiedy rzeczywiście to, co dwupunktowałaś było na równi z tym czego chciałaś. W momencie kiedy dostałaś od Pola nie to co chcesz, to stwierdzasz, że dwupunkt nie zadziałał. Albo że nie stało się nic. Nie, nie stało się to czego chciałaś. CHCIEJSTWO! ;) Takie wydarzenia pokazują, że jednak nie do końca dajemy się prowadzić Polu. Jest fajnie, póki jest po naszej mysli. Jak już nie jest to jest gorzej.
Powtarzam - dwupunkt działa zawsze, ale nie zawsze tak jak chcemy. To, co teraz się dzieje, wyjdzie Ci na dobre skoro jest efektem dwupunktu. Wróć w tym momencie do moich postów na ten temat bo dokładnie wspominałam o runięciu czegoś starego albo przyjściu czegoś innego, niekoniecznie związanego z naszym chciejstwem. Dwupunkt jest najwyższym narzędziem i jeśli jesteśmy na tyle świadomi, że korzystamy z niego, powinniśmy zdawać sobie sprawę, że choć może być TERAZ różnie, to prowadzi nas to do najlepszej opcji. To jak takie trybiki, które muszę się razem zazębić żeby poprawnie coś funkcjonowało.
Stosując dwupunkt albo godząc się na dwupunkt trzeba umieć być obserwatorem i odejść od analizy. Bo tutaj obserwuje się zmiany jak kot mysią dziurę, a nie analizuje co, kiedy, po co, dlaczego, w jakim celu, do czego to zmierza, jaki to miało sens.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung

Za ten post autor Scarlett otrzymał podziękowania - 2
Mal, wolves
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2175
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 417 razy
Otrzymał podziękowań: 1290 razy

Re: Matryca energetyczna, DWUPUNKT

Postprzez wolves » 21 lip 2017, o 13:20

Fakt, tak się zdziwiłam, że pierwszy raz nie ma jakichś namacalnych "efektów", że zwątpiłam w tamtym momencie... Dlatego teraz pokornie wracam do akceptacji tego co jest. I tak jak robiłam 2P w intencji relacji, to na razie zmiany zadziały się w pracy ;) ufam, że jest to dobre. Także teraz muszę siebie pilnować, swoich myśli i chciejstwa..
Avatar użytkownika
wolves
 
Posty: 388
Dołączył(a): 14 cze 2016, o 20:05
Podziękował : 88 razy
Otrzymał podziękowań: 70 razy

Re: Matryca energetyczna, DWUPUNKT

Postprzez diamentowy kolczyk » 21 lip 2017, o 20:36

Ja bardzo lubię dwupunkt. Wiele razy dużo dobrego się u mnie działo po nim.A ostatnio trudności z zasypianiem, co noc śni mi się mój ukochany, a wcześniej tak nie było. Wiem, że coś jest na rzeczy, bo zawsze mam prorocze sny.Wierzę w sny.Co noc też śni mi się ojciec i to bardzo zadowolony, a to napewno na coś pozytywnego. Czuję, że coś się zbliża dużymi krokami. . Oczywiście Was poinformuję.Z technikami parcia nie mam, bo nie mam cierpliwości, robię coś jak mi się zechce. A dzisiaj tak w realu malowałam ramkę lustra na biało :sun na marginesie dodam,że to lustro kiedyś dał mi mój luby...no i okazyjnie sobie wizualizowałam. Wysprzątalam kąty w domu po remoncie i szykuje się na to nowe co idzie. A skoro już piszę to Carrie podglądam jakie zmiany u Ciebie i cieszę się z obecności Soi,bo widać, że bardzo pozytywna dziewczyna z potencjałem i dasz radę kochaniutka ze wszystkim.Także tak <3
diamentowy kolczyk
 
Posty: 69
Dołączył(a): 9 sie 2016, o 17:40
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 25 razy

Re: Matryca energetyczna, DWUPUNKT

Postprzez sol » 21 lip 2017, o 21:14

diamentowy kolczyk ... :kwiatek
Dzięki Twojemu wpisowi, jutro biorę się za bałagan w domu. Jakoś nie miałam weny, choć za uchem mi ciągle coś mówilo "bałagan w głowie masz".
;>

Scarlett , pisałam wcześniej z prośbą i powtórzę się ( sorry

Scarlett ( o ile mnie pamięć nie myli ), Ty robiłaś 2p na swojego kiciusia, który wyszedł z poważnej choroby ?
Czy mogłabym Ciebie prosić na pw na przykład, o 2 p na moje zwierzątko ?
Sama swoim lękiem i jakaś poschizowaną wieczną obawą, narobiłam kłopotu. CHCĘ to odwrócić. :(
Avatar użytkownika
sol
 
Posty: 49
Dołączył(a): 19 lip 2017, o 11:19
Podziękował : 9 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Re: Matryca energetyczna, DWUPUNKT

Postprzez Scarlett » 21 lip 2017, o 22:07

Dwupunkt na zwierzętach i roślinach przerabiany był na II stopniu dwupunktu. Niczego nie narobiłaś swoją postawą ani lękiem - zwierzęta mają wolną wolę. To są bardzo uległe istoty, które przywiązują się do właściciela i wiele z ich chorób wynika z tego co dzieje się u właściciela, ale to nie sam właściciel zwierzęcia powoduje swoimi myślami ich choroby. Nie wiem czy dobrze to tłumaczę. Weźmy na przykład człowieka. To że zamkniemy go w więzieniu, piwnicy lub przywiążemy do kaloryfera, nie oznacza, że traci swoją wolną wolę. Traci wolność, ale nie wolną wolę. To samo zw zwierzętami. To że np. wąż jest w terarium, pies przy budzie a chomik w klatce, nie oznacza, że nie mają wolnej woli. Jest ona w umyśle.
Tak że nawet jeśli, załóżmy, obawiałaś się, że Twoje zwierzątko zapadnie na jakąś chorobę i ono zachorowałoby na np. białaczkę lub jakąś inną odmianę nowotworu, to nie jest efekt Twoich myśli, lecz tylko jego przyzwolenia. Zwierzę jest bardzo silnie połączone w wielu aspektach razem z właścicielem. Wystarczy, że bardzo źle się czujesz, to zwierzę to odbiera. I tak samo jak z ludźmi - nie każda choroba musi być wynikiem czegoś złego, co dzieje się w życiu. Np. to że dostaniemy kataru i gorączki, bo wcześniej siedzieliśmy w przeciągu, jest czymś normalnym i nie należy raczej doszukiwać się w tym jakiegoś wielkiego sensu i znaczenia.
Jako że zwierzę ma wolną wolę i nie jest przedmiotem, oznacza to, że również należy się go zapytać o zgodę na dwupunkt. to samo jest z niemowlętami czy dziećmi, które nie rozumieją czym jest dwupunkt. Należy wtedy połączyć się z Polem Serca tej istoty, zapytać w polu o zgodę alob po prostu przyczyny. Czasem nie trzeba robić dwupunktu tylko wyjaśnić w polu serca pewne kwestie. wiem, że to brzmi abstrakcyjnie, ale tak jest. To się robi na warsztatach, jest to nic innego jak komunikacja z polem, którą wykonuję robiąc na kimś dwupunkt na żywo. Dostaje jasne komunikaty, porozumiewam się. To samo ze zwierzętami. Co prawda nie do końca tutaj przestrzegam pytania o zgodę zwierzęcia (choć mojego kota pytałam). Po prostu uważam, że jeśli zwierzę jest chore bo się przeziębiło, struło czy coś, to mogę mu tym dwupunktem pomóc w przejściu tej choroby. Z kolei jeśli choroba wywiązała się z czegoś, co wynika z połączenia z właścicielem, to może i ten dwupunkt pomóc właścicielowi - dlatego ważne jest kiedy właściciel zdaje sobie z tego sprawę i sam prosi o ten dwupunkt. Należy jednak mieć na uwadze to, co dotyczy wszystkiego co ma wolną wolę - albo przyzwoli albo nie. Ze zwierzętami jest o wiele łatwiej, one są bardzo podatne.
Jakkolwiek dziwnie to brzmi, wiele z tego co dotyczy mojego kota wynikała z tego, że był on ze mną bardzo związany, a mnie bardzo często nie było bo wyjeżdżałam. Bez niego. Potem pojawił się mój partner, o którego kot był zazdrosny. Bo nagle ktoś ze mną śpi, jest przy mnie. I mój kot zaczął robić poza kuwetę. Ktoś powie, że robił to złośliwie, bo jest bezczelnym kotem. Nie, on walczył o uwagę. O zauważenie. Myślał, że już go nie kocham, że już nie jest dla mnie ważny.
Z kolei choroba mojego kota pojawiła się w momencie, kiedy cierpiałam po rozstaniu. I zwierzęta wtedy bardzo łatwo biorą na siebie różne "objawy" właściciela, co przeradza się w choroby. Koty szczególnie mają baaaaardzo duże "wyczucie" jeśli chodzi o właściciela. To są naprawdę magiczne zwierzęta i nie bez powodu były kiedyś czczone.

Tak że wracając do sedna - tak, wykonam dwupunkt na Twoim zwierzątku ;) Napisz mi na PW co to za zwierzątko, jak ma na imię i jak Ty masz na imię - tak będzie mi się lepiej komunikowało.
nie musisz opisywać mi jego choroby i Twoich problemów. Mnie przy dwupunkcie interesuje tylko skutek, który zmieniam w polu - nie cała historia i przyczyny :)
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung

Za ten post autor Scarlett otrzymał podziękowania - 2
Kasia77, sol
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2175
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 417 razy
Otrzymał podziękowań: 1290 razy

Re: Matryca energetyczna, DWUPUNKT

Postprzez sol » 21 lip 2017, o 22:15

Scarlett, cudownie to wyjaśniłaś.
Wiesz,że zdałam sobie sprawę ( teraz po raz kolejny i nieodwracalnie ) ,że moje poprzednie zwierzątka poumierały właśnie dlatego,że ja cierpiałam ... One usilnie usiłowały zwrócić moją uwagę na siebie,ale ja nie potrafiłam BYĆ.
Miotałam się , szarpałam ze sobą,z życiem... ( to było dawno temu ).

Moje zwierzątka ,są bardzo emocjonalnie ze mną związane.

Dziękuję, piszę pw :*
Avatar użytkownika
sol
 
Posty: 49
Dołączył(a): 19 lip 2017, o 11:19
Podziękował : 9 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Re: Matryca energetyczna, DWUPUNKT

Postprzez MagdaLooney » 21 lip 2017, o 22:24

Pozwolę sobie dorzucić tutaj swoje trzy grosze, bo, choć nie wykonuję 2p, to raz pomógł mojemu Filipowi wyjść ze stanu krytycznego, gdy właściwie nikt nie dawał mu większych szans.
<Filip to chomiczek ale bardzo uczlowieczony :) >

Było podobnie jak u Ciebie Scarlett - mały zachorował gdy zaczął się mój obecny związek. Wiecie jak to jest, człowiek zaaferowany, rozmowy do rana, głowa w chmurach... I choć nadal mojego Filipa kochałam nad życie, to czasu już dla niego brakowało... I tak, po kilku dniach mojej wrednej samolubnosci, Filip zachorował. Nagle. I to od razu tak, że umierał. Po wizycie u lekarza, gdy leżałam przy nim, stało się coś dziwnego. Wpatrywaliśmy się w siebie i poczułam, jakby malec chciał mi przekazać "no dobra, to teraz mnie ratuj". Poprosiłam o 2p.... I w przeciągu doby wyszedł ze stanu krytycznego a po kilku dniach (ku zdziwieniu pani doktor), całkiem ozdrowiał.
Do dziś czuję, że dał mi małego pstryczka w nos swoją chorobą.
Potem jednak zyskał podwójną miłość, (bo i mój partner go pokochał) i więcej takiej akcji nie powtórzył :)

Ps: wiem,że niektórym może się wydać infantylne to, co napisałam... Ale uwierzcie, Filip to chomik który potrafi udawać omdlenie, gdy tylko widzi, że szykuję się na jakieś większe wyjście :D
" If you can dream it, you can do it! "

Za ten post autor MagdaLooney otrzymał podziękowanie od
sol
Avatar użytkownika
MagdaLooney
 
Posty: 855
Dołączył(a): 30 sie 2015, o 22:01
Podziękował : 281 razy
Otrzymał podziękowań: 447 razy

Re: Matryca energetyczna, DWUPUNKT

Postprzez Scarlett » 21 lip 2017, o 22:28

Potwierdzam, Filip to niezły as :lol:
Choć widziałam go tylko na filmikach to prawdziwy mistrz :D
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung

Za ten post autor Scarlett otrzymał podziękowanie od
MagdaLooney
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2175
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 417 razy
Otrzymał podziękowań: 1290 razy

Re: Matryca energetyczna, DWUPUNKT

Postprzez sol » 22 lip 2017, o 07:31

Tak mnie naszła jeszcze myśl...

Pisałaś, Scarlett "to nie jest efekt Twoich myśli, lecz tylko jego przyzwolenia."
(Wracam do postu, uczę się... :kwiatek )
Czy powyższego, nie można zrozumieć , że to jednak moje upierdliwe , pełne strachu myśli, :( spowodowały właśnie ten problem, którego tak okropnie się bałam....a kotek po prostu na to przyzwolił ? Coś/ktoś (ja) wygenerowało problem...etc.
Avatar użytkownika
sol
 
Posty: 49
Dołączył(a): 19 lip 2017, o 11:19
Podziękował : 9 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Re: Matryca energetyczna, DWUPUNKT

Postprzez Scarlett » 23 lip 2017, o 12:31

W najnowszym numerze "Czwartego wymiaru" jest artykuł o polach torsyjnych - jakby ktoś był zainteresowany to mogę zeskanować w wolnej chwili ;)
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2175
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 417 razy
Otrzymał podziękowań: 1290 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Techniki PP

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 2 gości