Matryca energetyczna, DWUPUNKT

techniki, terapie, metody prawa przyciągania

Re: Matryca energetyczna, DWUPUNKT

Postprzez domi » 9 mar 2018, o 20:27

Scarlett napisał(a):To widzę, że nas dopadły identyczne :lol:


Ciekawe, co będzie po tej niedzieli, chociaż na nic się nie nastawiam :D
Avatar użytkownika
domi
 
Posty: 207
Dołączył(a): 10 cze 2016, o 21:42
Podziękował : 148 razy
Otrzymał podziękowań: 61 razy

Re: Matryca energetyczna, DWUPUNKT

Postprzez Slonce » 27 mar 2018, o 13:36

Chciałabym opisać moje wrażenia z warsztatów Dwupunktu, które odbyłam 6 miesięcy temu u Kasi i Piotra. Brałam udział tylko w I stopniu, bo nie do końca byłam pewna, czy świadomie i mentalnie jestem na to gotowa. Po Dwupunkcie zrobiłam sobie także przerwę od forum. Teraz z perspektywy czasu i z dystansu mogę opisać swoje wrażenia. Na warsztatach były przeróżne osoby i piękne historie graniczące niemal z cudami. Były osoby, które tak jak ja przyszły pierwszy raz, były także osoby, które korzystały z Warsztatów po raz drugi i były osoby, które znalazły się tam właściwie "z przypadku", bo ktoś polecił i namówił. Dwa dni minęły bardzo szybko, na początku wszystko wydawało się takie obce, dopiero po kilku miesiącach od tego doświadczenia czuję się, że to moja droga, że tak miało być, że Pole serca to mój dom. Jakkolwiek to brzmi, używam metafory.

Kasia i Piotr prowadzili swoje zajęcia w swobodny i niewymuszony sposób. Było sporo łez, niektóre osoby leżały na podłodze i szlochały, gdy Kasia lub Piotr zrobili im Dwupunkt. Był mężczyzna, w wieku 60 kilku lat, któremu Kasia zrobiła Dwupunkt. Rzeczy, które widziała w jego Polu były dość smutne, bo oscylowały wokół jego nieszczęśliwego dzieciństwa. Ale pozytywne jest to, że mężczyzna ten poczuł ogromną ulgę po tym procesie. Mówił, że jak Kasia ściągnęła mu z głowy ten ciężar to po prostu poczuł to na polu fizycznym. Kolejną fascynującą historią była relacja jednego chłopaka, który miał niewyleczalnego (wg lekarza) guza. Po Dwupunktach guz samoistnie zniknął. Była to bardzo energetyczna i pozytywna osoba, biła od niego ogromna radość. Była także dziewczyna, która pojawiła się na warsztatach, żeby opowiedzieć swoją historię. Pierwszy raz na udział w warsztatach namówił ją brat. Jednak okazało się, że to nie był jej czas. Nie potrafiła się otworzyć. Dodam, że miała problemy zajściem w ciążę, długie leczenie u lekarza, branie coraz to innych tabletek i konieczność operacji w przyszłości. Jakiś czas później wybrała się na Warsztaty po raz drugi i to był przełom. Wyobraźcie sobie ją u lekarza, gdy poszła na wizytę, a on do niej mówi z pretensjami - dlaczego nie powiedziała, że leczy się u innego lekarza. Bo okazało się, że jest zdrowa i co najpiękniejsze zaszła w ciążę, gdy tylko się pogodziła z tym, że dziecka mieć nie będzie. Piękne odpuszczenie i poddanie się obecnej sytuacji. Były także osoby, które zachęcił do tego mąż, były kobiety w średnim wieku po rozwodzie, które postanowiły zmienić swoje życie. Osoby świadome, potrafiące dostrzec coś więcej niż materialną otoczkę naszego świata.

Fajnym momentem mocy mojego Dwupunktu była próba, gdy wracałam z warsztatów i zaczął strasznie padać deszcz. Weszłam w Pole Serca i wyraziłam intencje, żeby przestało padać, gdy dojadę do mojej miejscowości, bo nie miałam parasolki. Nie zanosiło się na rozpogodzenie, ale nim wysiadłam z busa przestało już padać. Druga rzecz to przed warsztatami wyraziłam luźną intencje, że chciałabym dostać kwiaty. I zgadnijcie co się stało, na warsztatach jeden z uczestników dał nam wszystkim kwiaty, bo chciał wyrazić swoją radość.

Teraz kilka zdań odnośnie tego, jak na mnie wpłynęły warsztaty. Przede wszystkim stałam się bardziej świadoma, ten proces trwał jakiś czas, ale wszystkie zdarzenia, które miały w nim miejsce prowadziły mnie do tego właśnie celu. Miałam ogromną potrzebę "oczyszczenia" swojego życia. Była w moim życiu taka relacja, która męczyła mnie, ale nie potrafiłam się całkowicie od niej odciąć. Po warsztatach wszystko zaczęło zmierzać w tym kierunku, żebym wyrzuciła ją ze swojego życia. Z mojego życia zaczęły także znikać niektóre osoby. Fajnie jest patrzeć, jak Pole odsuwa ode mnie te osoby, których ma nie być w mojej przestrzeni życiowej. Co jeszcze, przede wszystkim jeszcze bardziej pokochałam siebie. Na początku dwupunktowałam codziennie, teraz nie jest to takie częste. Na pewno z perspektywy czasu widzę, że moja świadomość się poszerzyła, jestem otwarta na to, co dla mnie najlepsze i raczej nie mam w sobie oczekiwań w kwestii konkretnych spraw. Wiem, że wydarzy się to, co jest dla mnie najlepsze. Jak mam jakiś "problem" to daję mu przestrzeń i puszczam, żeby się to wszystko jak najlepiej rozwiązało. Teraz też widzę, że spełniły się wszystkie moje intencje, które puszczałam kilka miesięcy temu, większość z nich dotyczyła oczyszczenia, zmian we mnie. Rzadko kiedy robię Dwupunkt na rzeczy materialne, bo jakoś nie jest to dla mnie ważne. Jedynie, co pamiętam to kwestia samochodu. Podałam intencję i wszystko dobrze się rozstrzygnęło. Tak jak już napisałam zyskałam taką lekkość, większą otwartość, przestałam skupiać się na chciejstwie, wszystko tak lekko się układa, gdy stoję z boku i tylko patrzę. Zaczęłam jeszcze bardziej być w teraz, w obecnej chwili, zaakceptowałam ją taką jaką jest i to też jest klucz - bo smutek bierze się między innymi z uciekania w przyszłość. Nie pamiętam już kiedy miałam jakiegoś wielkiego doła, owszem zdarzają się gorsze momenty, bo i jestem zmęczona i jestem zła - ale trwa to krótko i zaraz po tym wybucha we mnie nowa radość i spokój. Fajne uczucie, gdy nasze ciało samowolnie robi różne figury, niczym niewymuszone, takie lekkie i giętkie. Zdziwiłam się, gdy zaraz po warsztatach moje ciało zaczęło się wyginać do tyłu, tak jakby coś je pchało w tym kierunku. Osoby z warsztatów relacjonowaly swoje doświadczenia po jednym dniu, jedna z dziewczyn obudziła się w nocy, bo nagle zaczął jej się wyginać kręgosłup, Kasia także opowiadała, że na początku swojej drogi z Polem Serca jej ciało przybierało różne pozycje.

Tak więc wszystko sprowadza się do gotowości do zmian i otwartości na nie. To nie jest koniec mojej przygody z Dwupunktem, na pewno wezmę jeszcze udział w kolejnych stopniach i pewnie moje odczucia będą jeszcze inne :) Wiem, że to wszystko to proces, że będę się uczyć już cały czas, ale właśnie tego chcą nasze Dusze - doświadczać różnej palety życiowych barw :)
Czy polecam warsztaty Dwupunktu? Tak, ale jak tu już zostało napisane - osobom, które są gotowe. Chociaż na moim przykładzie mogę stwierdzić, że Warsztaty jeszcze przyśpieszyły mój rozwój. Jeśli czujecie, że jesteście już na tej ścieżce, jeśli fascynuje Was świat fizyki kwantowej tak po prostu, to jest to jak najbardziej dla Was. Jednak należy mieć na uwadze, że to nie jest magiczne narzędzie do przyciągania wszystkiego, co dyktuje nam chciejstwo. Bo wtedy naprawdę można się rozczarować. Ja zaczynałam od Silvy, przeszłam przez różne techniki jak Eft, mantry, medytacje, afirmacje - było tego sporo i każde takie doświadczenie przybliżało mnie do stanu, w którym jestem teraz. Moje życie zmienia się cały czas i ja się zmieniam. I to jest chyba najfajniejsze w tym wszystkim - to, że mamy tę moc :)

Za ten post autor Slonce otrzymał podziękowania - 10
Anka12, Clover, domi, easy, ketunia, megip1, mrO, Renata, Rose, Scarlett
Avatar użytkownika
Slonce
 
Posty: 428
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 17:13
Podziękował : 131 razy
Otrzymał podziękowań: 205 razy

Re: Matryca energetyczna, DWUPUNKT

Postprzez Scarlett » 27 mar 2018, o 13:59

Piękny, świadomy wpis! <3
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2581
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 444 razy
Otrzymał podziękowań: 1564 razy

Re: Matryca energetyczna, DWUPUNKT

Postprzez cabochard » 29 maja 2018, o 07:49

Czy w jakichś książkach są opisane te procesy które się robi na warsztatach?
cabochard
 
Posty: 142
Dołączył(a): 7 gru 2017, o 22:03
Podziękował : 34 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: Matryca energetyczna, DWUPUNKT

Postprzez Scarlett » 29 maja 2018, o 08:09

Nie, to jest wiedza tylko chroniona prawami autorskimi i dostępna tylko na warsztatach.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2581
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 444 razy
Otrzymał podziękowań: 1564 razy

Re: Matryca energetyczna, DWUPUNKT

Postprzez cabochard » 30 maja 2018, o 17:38

szkoda :( ale dzięki za odpowiedź
cabochard
 
Posty: 142
Dołączył(a): 7 gru 2017, o 22:03
Podziękował : 34 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: Matryca energetyczna, DWUPUNKT

Postprzez mmss » 4 cze 2018, o 12:50

Dzisiaj chcę się z Wami podzielić pewnym zdarzeniem. Musiałam dostać się z miejsca A do miejsca B w ogromnym mieście w mniej niż 30 minut. Nawigacja bezlitośnie pokazywała, że będę na miejscu w momencie, kiedy miejsce B będą zamykać, o ile nie będzie już szczelnie zamknięte. Mimo wszystko stwierdziłam, że jadę. Po 5 minutach jazdy korek. Korek gigant. Ale postanowiłam, że się nie poddam, bo za często w tym mieście nie jestem. Pomyślałam, że wejdę w pole serca i wyrażę prośbę/intencję, że załatwiam wszystko dzisiaj. Jadę przez skrzyżowanie i znalazłam się na jednym z pasów, który skręca w prawo. Ja musiałam jechać prosto. Więc zatrzymałam się, wrzuciłam kierunkowskaz i czekam aż ktoś mnie wpuści. Nikt. Patrzę na nawigację - ilość kilometrów i czas. Tak bardzo wszystko się nie zgadza. Zapada decyzja wracam. Ale...w tym momencie widzę jak pod samymi światłami do jazdy prosto stoi samochód z otwartą klapą - TADAMMMM: dzięki temu ominęłam korek 300 m, załapałam się w ostatnim momencie na zielone, nawigacja poprowadziła mnie jakąś drogą (nie miałam pojęcia, że istnieje) szybkiego ruchu i na miejsce dojechałam 5 minut przed zamknięciem. Załatwiłam wszystko co chciałam i jeszcze znalazłam na tylnym siedzeniu ciastka. Do tej pory się zastanawiam czy ja właśnie wtedy zrobiłam dwupunkt i czy on tak w mega szybkim czasie zadziałał? Cokolwiek to było, było piękne i dało mi wiarę, że wszystko jest możliwe :)
mmss
 
Posty: 35
Dołączył(a): 27 kwi 2017, o 17:26
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Poprzednia strona

Powrót do Techniki PP

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 6 gości