Wizualizacja

techniki, terapie, metody prawa przyciągania

Re: Sekrety Wizualizacji.

Postprzez Nicky » 3 lip 2016, o 18:08

cat_ napisał(a):Co do perspektywy w wizualizacji...... Niby powinniśmy wizualizować jak nam wygodniej, ważne są emocje.. Pewnie jest w tym dużo racji, ale osobiście nigdy więcej nie zamierzam wizualizować z perspektywy filmu :D

Jeszcze za przykrych czasów, kiedy to próbowałam przyciągnąć mojego nikczemnego EX, jedną z wizualizacji którą stosowałam było wyobrażanie sobie zdjęcia na FACEBOOKU, które on wstawia ze mną. Dokładnie wyobrażałam sobie jak to zdjęcie ma wyglądać, nawet to w którym miejscu w jego mieszkaniu będzie zrobione. Oczywiście wszystko oglądałam "z boku". Ostatnio wchodzę na fb i aż mi kopara opadła :D Otóż mój szanowny EX wstawił zdjęcie ze swoją nową dziewczyną. Mało tego, że stoją dokładnie w tym samym miejscu, w którym wyobrażałam sobie nas, to dziewczyna jest łudząco do mnie podobna :D Przypadek? Nie sądzę :lol: :lol: :lol:


Dokładnie, tak właśnie się dzieje gdy oglądamy wizualizację jak film... ponieważ nasza podświadomość + wszechświat spełniają nasze prośby WPROST. A więc gdy w marzeniach widzisz siebie samą z daleka, całującą chłopaka, to w rzeczywistości również ujrzysz podobną do siebie dziewczynę, całującą tegoż faceta. Jeśli marzysz o czerwonym BMW i w marzeniach widzisz siebie wsiadającą do BMW, to w rzeczywistości zobaczysz podobną do ciebie laskę wsiadającą do takiegoż BMW. Albo, zobaczysz to na filmie :D Niekoniecznie w realu... no i co, nie będzie to spełnienie marzenia?? Dla podświadomości jak najbardziej będzie. Podświadomość będzie cała zadowolona bo w końcu: "chciała zobaczyć? No to zobaczyła!!!" :lol: :lol: :lol:

Dlatego tak super- hiper ważne jest... POCZUCIE całą sobą tego, co sobie wyobrażamy. Bo to, co sobie wyobrazisz, zaistnieje w rzeczywistości. Jeżeli w wyobraźni bierzesz do ręki czekoladę, łamiesz ją i jesz, czujesz jej smak i zapach, brudzisz sobie palce, oblizujesz je itp... bądź pewna, że to się spełni. Bo poczułaś mocno, pokazałaś swojej PŚ czego chcesz. Jeżeli natomiast w wyobraźni widzisz siebie samą jedzącą czekoladę, z daleka... no to po prostu zobaczysz kogoś podobnego do ciebie, jedzącego czekoladę. Na żywo albo w filmie, albo nawet na fotce w gazecie. Albo w necie. I to też będzie spełnienie Twojego marzenia, bo to sobie właśnie wymarzyłaś :P

P.S. Są również osoby, które potrafią mocno ODCZUWAĆ wizualizację (zapach, dotyk etc.) patrząc jednak na siebie z oddali (w tej swojej wizualizacji) i też im się spełnia. A to dlatego że właśnie uczucia mają najpotężniejszą moc :) A nie obraz.

Za ten post autor Nicky otrzymał podziękowania - 2
cat_, GOLD
Avatar użytkownika
Nicky
 
Posty: 298
Dołączył(a): 10 mar 2015, o 11:38
Podziękował : 189 razy
Otrzymał podziękowań: 248 razy

Re: Sekrety Wizualizacji.

Postprzez eMka » 3 lip 2016, o 18:25

Nicky tak opisałaś czekoladę, że musiałam zjeść choć trochę :lol:
Wizualizacji z perspektywy obserwatora sprawdza się owszem, ale tak później tą manifestację widzimy. Jakiś czas temu wizualizowałam sobie pewną sytuację i przeskakiwało mi na tryb obserwatora, tydzień temu się spełniło... widziałam w tej sytuacji inną dziewczynę, identyczny kolor włosów i styl ubierania się. Taki psikus od Wszechświata. Teraz wizualizuję tylko i wyłącznie z własnej perspektywy, niby dlaczego mam komuś spełniać marzenia :devil
"Dziś wiem, że mogę mieć wszystko to co chcę.
I to co kiedyś było dla mnie mało ważne,
Stało się sensem moich marzeń, moich pragnień.
Wszystko przez niego, to fakt."
Avatar użytkownika
eMka
 
Posty: 103
Dołączył(a): 23 gru 2015, o 19:46
Podziękował : 77 razy
Otrzymał podziękowań: 33 razy

Re: Sekrety Wizualizacji.

Postprzez Nimfka » 3 lip 2016, o 18:34

I teraz taka mała rada, że jeżeli ktoś ma problem, jak ja i Scarlett, z poczuciem emocji wizualizując, że idzie z wymarzonym facetem za rękę (no bo co, jest fajnie, miło, ale bez większych uniesień), to polecamy wyobrazić sobie bardziej emocjonujące sytuacje Obrazek :lol:
W końcu liczy się efekt końcowyObrazek
Ty osobiście zaprosiłeś na scenę swego życia każdy fragment tego doświadczenia. A uczyniłeś to poprzez własny proces myślenia.
Proś, a będzie ci dane - Esther i Jerry Hicks

Za ten post autor Nimfka otrzymał podziękowania - 3
eMka, GOLD, Scarlett
Avatar użytkownika
Nimfka
 
Posty: 379
Dołączył(a): 9 cze 2016, o 11:49
Podziękował : 62 razy
Otrzymał podziękowań: 129 razy

Re: Sekrety Wizualizacji.

Postprzez Scarlett » 3 lip 2016, o 18:37

Co do wizualizacji to ponawiam to co napisałam wcześniej i co wiadomo po kursie Silvy :)
Scarlett napisał(a):
A jak to jest z wizualizacją? Niespodzianka!
Wizualizacja dzieli się na zewnętrzną i wewnętrzną.
Zewnętrzna, czyli widzimy jako obserwator, jak film.
Wewnętrzna, czyli widzimy ze swojej perspektywy.
Specjalnie dla Was poszłam osobiście w czasie przerwy do Pana profesora zapytać się jak to jest z tą wizualizacją. Powiedziałam, że wiele osób mówi aby wizualizować ze swojej perspektywy.
A co on na to? Zagiął mnie choć w sumie nie powinien: Jeśli wizualizujesz jako film to przecież TWOJA PERSPEKTYWA. Wizualizuj tak jak Ci wygodnie, tak jak CZUJESZ. Koniec, kropka.

W metodach Silvy są wizualizacje oparte na technikach ekranu wyobraźni czy zwierciadła umysłu. Co się robi na ekranie albo w lustrze? Patrzy na siebie!:)
Ja kiedyś wizualizowałam jako film, potem przez sugestię innych, nauczyłam się wizualizować ze swojej perspektywy. Umiem z obu :D Z obu będę korzystać, gdyż na co dzień wizualizuję już jako ja sama, ale zakochałam się bezgranicznie z techniki zwierciadła umysłu więc z tego korzystam jako obserwator. Np. widzę siebie wsiadającą do wymarzonego samochodu, który będę mieć za rok o tej porze (tak się zaprogramowałam :mrgreen: )
Kto wizualizuje jako film, ten wie, że też można CZUĆ, że można wzbudzać emocje, cieszyć się tym. Potrafimy też zmieniać kadry. Uwielbiam teraz oba sposoby. Uwielbiam też pana Królickiego i metodę Silvy :D


każdy sam wybiera jak mu wygodnie. Nie można narzucić komuś sposobu wizualizacji, bo każdy wizualizuje tak jak czuje i tak jak mu wygodnie. Wizualizacja ma sprawiać radość, ma być przyjemna a nie ma być męką na prawidłowej technice jej wykonania. Kiedy skupiamy się tylko na jakości wykonania, szlag trafia cały zamiar i przyjemność.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2177
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 417 razy
Otrzymał podziękowań: 1291 razy

Re: Sekrety Wizualizacji.

Postprzez PrettyOne » 3 lip 2016, o 19:01

cat_ napisał(a):Co do perspektywy w wizualizacji...... Niby powinniśmy wizualizować jak nam wygodniej, ważne są emocje.. Pewnie jest w tym dużo racji, ale osobiście nigdy więcej nie zamierzam wizualizować z perspektywy filmu :D

Jeszcze za przykrych czasów, kiedy to próbowałam przyciągnąć mojego nikczemnego EX, jedną z wizualizacji którą stosowałam było wyobrażanie sobie zdjęcia na FACEBOOKU, które on wstawia ze mną. Dokładnie wyobrażałam sobie jak to zdjęcie ma wyglądać, nawet to w którym miejscu w jego mieszkaniu będzie zrobione. Oczywiście wszystko oglądałam "z boku". Ostatnio wchodzę na fb i aż mi kopara opadła :D Otóż mój szanowny EX wstawił zdjęcie ze swoją nową dziewczyną. Mało tego, że stoją dokładnie w tym samym miejscu, w którym wyobrażałam sobie nas, to dziewczyna jest łudząco do mnie podobna :D Przypadek? Nie sądzę :lol: :lol: :lol:



Powiem Wam, że faktycznie coś w tym jest. Sama przekonałam się o tym już kilkukrotnie, kiedy ludziom w moim otoczeniu zaczęły się przydarzać sytuacje, które chciałam żeby przytrafiły się mnie (tak, tak, również należałam do miłośników oglądania filmu ze swoim udziałem w roli głównej ;) ). Nie tylko ja jednak przyciągałam innym. Ostatnio byłam świadkiem, a w sumie nawet uczestnikiem ciekawej sytuacji. Otóż dostałam od koleżanki buty na wysokim obcasie. Całkiem nowe, praktycznie nienoszone, piękne szpilki. Znajoma kupiła je z myślą, że je rozchodzi, ale mimo usilnych strań nie udało się. Stwierdziła, że nie chce ich sprzedawać, nie chce też żeby leżały w pudełku. Wtedy pomyślała o mnie, ponieważ mało kto ma tak małe i wąskie stopy jak moje ;) No i faktycznie, dla mnie okazały się dobre. Mój nowy nabytek pokazałam innej koleżance, na co ona stwierdziła, że... właśnie TAKICH wszędzie szukała i właśnie TAKIE chciała sobie kupić! Dopiero po jakimś czasie pomyślałam, że to u mnie zmanifestowało się życzenie mojej koleżanki :shock: Hehe swoją drogą ciekawe jak często to w naszym życiu manifestują się cudze wizualizacje :D
Avatar użytkownika
PrettyOne
 
Posty: 55
Dołączył(a): 23 cze 2016, o 23:13
Podziękował : 10 razy
Otrzymał podziękowań: 27 razy

Re: Sekrety Wizualizacji.

Postprzez Born1975 » 3 lip 2016, o 19:55

Przyciągnięta napisał(a):Ja wizualizacje stosuje do tego żeby się zmotywować choć ostatnio motywacji mi nie brakuje. Wyobrażam sobie mòj wymarzony dom i miejsce w którym mieszkam. Konkretnie jakąś egzotyczną wyspę. Często też oglądam te rzeczy w necie. Natomiast uważam, że samą wizualizacją świata nie zwojujemy. Nawet taką z mega emocjami. Wizualizując tylko na jakąś chwilę wznosimy się na wyższy poziom wibracji po czym znowu spadamy. Oczywiscie fajnie od czasu do czasu zanuzyc się w świecie marzeń. Ale kluczową kwestią jest podjecie dzialania. Samo sie nic nie zrobi. Znam ludzi którzy gadali jaki to sobie samochód czy dom kupią. Naprawde ogromne marzenia. Jednak po 20 latach sa w punkcie wyjscia. Bo w tym wszystkim brakuje jednego elementu. Podjecie konkretnego dzialania. Powiem szczerze, że kiedy czlowiek zaczyna dzialac w kierunku swoich marzen to dopiero wzbija sie na mega wysokie wibracje. Caly proces dostarcza super frajdy. To są dopiero emocje. Za nimi ida nastepne i tak na okraglo. Zaczynaja towarzyszyc nam caly czas i marzenia sie spelniaja :D :D :D


Dokładnie jest tak jak pisze moja siostra.

Z naszej perspektywy wygląda to tak, że mamy gigantyczne marzenia i krok po kroku działamy w kierunku ich realizacji. Wszechświat nas wspiera, bo jesteśmy spójni w tym co robimy. Jest jakieś wyzwanie (słowo problem nie występuje już w naszym języku) i za chwilę pojawia się rozwiązanie. Gdy coś się dzieje nie po naszej myśli, to wszechświat widząc naszą spójność, sprawia że dostajemy coś lepszego niż planowaliśmy. Tak było na przykład na spotkaniu w dniu 16 czerwca, gdzie w temacie z podziękowaniami napisałem, że otrzymałem więcej niż było zaplanowane.

Sądzę, że tak samo będzie w sprawie pewnej firmy z Katowic, a Ty wiesz siostra, że to jest dla mnie irytujące co oni robią, ale zaufajmy wszechświatowi. 20 lipca to wyzwanie może się rozwiązać samo-dwa imiona jedno na M a drugie na R :D
Wild and free :D
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2248
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 812 razy
Otrzymał podziękowań: 513 razy

Re: Sekrety Wizualizacji.

Postprzez Nicky » 3 lip 2016, o 20:43

Z tymi dzialaniami to niekoniecznie kochani, niekoniecznie. Ja miałam przypadki gdy np wyobrazilam coś sobie, westchnelam coś w stylu "fajnie by było..." po czym zapomniałam o sprawie (a zatem nic nie robiłam w kierunku realizacji) a mimo to potem nagle przychodziła realizacja, jak grom z jasnego nieba :D uwierzcie, nasze myśli mają POTĘŻNĄ moc tylko trzeba załapać ten "klucz", jak to wszystko działa i jak już się załapie to jest coraz łatwiej i łatwiej, i można sterować swoim życiem niczym w świadomym śnie :)

Za ten post autor Nicky otrzymał podziękowania - 2
Scarlett, tawaret
Avatar użytkownika
Nicky
 
Posty: 298
Dołączył(a): 10 mar 2015, o 11:38
Podziękował : 189 razy
Otrzymał podziękowań: 248 razy

Re: Sekrety Wizualizacji.

Postprzez Nicky » 3 lip 2016, o 20:47

Albo może być też takie minimalne działanie, takie po prostu "przebieranie nogami" w kierunku celu, i taka maleńka akcja czasem wystarczy aby nastąpiła realizacja. Np jak w mojej historii z przyciągnięciem chłopaka który mi się podobał w liceum. Pierwsza akcja jaką podjęłam zakończyła się klapą, potem nie podejmowałam żadnych akcji, a potem zrobiłam najmniejszą akcję świata tj. po prostu stanęłam blisko boiska na którym grał... i to wystarczyło :D
Avatar użytkownika
Nicky
 
Posty: 298
Dołączył(a): 10 mar 2015, o 11:38
Podziękował : 189 razy
Otrzymał podziękowań: 248 razy

Re: Sekrety Wizualizacji.

Postprzez Born1975 » 3 lip 2016, o 20:48

Nicky napisał(a):Z tymi dzialaniami to niekoniecznie kochani, niekoniecznie. Ja miałam przypadki gdy np wyobrazilam coś sobie, westchnelam coś w stylu "fajnie by było..." po czym zapomniałam o sprawie (a zatem nic nie robiłam w kierunku realizacji) a mimo to potem nagle przychodziła realizacja, jak grom z jasnego nieba :D uwierzcie, nasze myśli mają POTĘŻNĄ moc tylko trzeba załapać ten "klucz", jak to wszystko działa i jak już się załapie to jest coraz łatwiej i łatwiej, i można sterować swoim życiem niczym w świadomym śnie :)


Oczywiście może być tak jak piszesz. W Twoim przypadku prawdopodobnie również była pełna spójność i zadziałało, choć świadomie o tym nie myślałaś.

Ja po prostu widzę, że odkąd uparłem się na coś konkretnego, to zaczynają się dziać niesamowite rzeczy :D
Wild and free :D
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2248
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 812 razy
Otrzymał podziękowań: 513 razy

Re: Sekrety Wizualizacji.

Postprzez Scarlett » 3 lip 2016, o 20:50

Działanie jest ważne, ale pod wpływem inspiracji i nie na siłę, nie po trupach. Mając wysokie wibracje, mamy też jakieś "przeczucia", intuicję do podjęcia konkretnych kroków :)
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2177
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 417 razy
Otrzymał podziękowań: 1291 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Techniki PP

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Anka12 i 6 gości